
Jak znaleźć szczęście? To ważne pytanie i tytuł książki wydawnictwa Wilga. Autorką jest Katarzyna Bielińska, którą bliżej znamy jako Mojo Graffi. Jej prześliczne, słodkie ilustracje chwytają za serce.
Ta książka jest częścią już całkiem sporej serii, w której znajdziemy wydania dużego formatu i mniejsze, kartonowe, które są oczywiście równie urocze.
Nie ma co owijać w bawełnę, tu robotę robią zdecydowanie ilustracje, bo autorka jest jednocześnie ilustratorką i pięknie maluje nam baśniowe światy.
Tym razem poznajemy czwórkę przyjaciół, którzy mają niepowtarzalną okazję wymyślić i wyczarować to, co daje im szczęście. Oczywiście każda z tych postaci ma własne wyobrażenie na jego temat.
Zajęczyca lubi pracę w ogrodzie, Sarna uwielbia wszystko, co w kropki, Szop stawia na mocne wrażenia, a Żubr wybiera spokój i ciszę.
Szczęście dla każdego
Czy da się uszczęśliwić wszystkich? Tu właśnie próbujemy to zrobić, a właściwie obserwujemy piękną katastrofę.
W tej historii jest dużo przestrzeni do rozmów z dziećmi o tym, że to, co nas uszczęśliwia, niekoniecznie musi sprawiać radość innym. Na przykład życzeniem Zajęczycy było, żeby drzewa nie zrzucały liści, które zaśmiecają jej ogródek. Czy drzewom ten pomysł się spodobał? Jasne, że nie.
Z kolei Zajęczyca nie była zadowolona, gdy jej kochane marchewki w ogródku nagle zrobiły się całe w kropki. A przecież kropki dają szczęście Sarnie.
Już się pewnie domyślacie, że wywiązała się z tego szczęścia mała aferka, która… zjednoczyła zwierzęta.
Jednak przecież zjednoczenie w smutku czy złości nie jest tym, na czym powinno nam najbardziej zależeć, prawda? I zdecydowanie nikomu to szczęścia nie przynosi.
Jesteśmy różni
Wystarczy jednak odrobinkę przesunąć się z całym swoim wyobrażeniem o szczęściu, by zrobić miejsce dla przyjaciela. Tak właśnie postąpiły zwierzęta, wzięły dwa głębokie oddechy, porozmawiały i zabrały się za uszczęśliwianie innych i siebie, ale już z głową.
Przy okazji każde z nich wykorzystało swój talent, by pomóc innym. Na przykład Sarna uszyła (bo to uwielbia) świetny hamak dla Żubra, który lubi poleżeć sobie w samotności. Wszyscy razem posprzątali bałagan, którego było całkiem sporo po dniu pełnym zamieszania i pogoni za szczęściem.
Ostatecznie przyjaciele doszli do wniosku, że szczęście oznacza dla każdego coś innego i jesteśmy różni. Nie ma co uszczęśliwiać innych „naszym szczęściem”, za to można wykorzystać nasz potencjał do sprawiania przyjaciołom radości.
Szczęście to my
A po tej całej przygodzie, każdy ze zwierzaków jeszcze dodatkowo przemyślał sobie kilka spraw. Na przykład Sarna postanowiła spróbować zrobić na drutach sweter w paski, a nie w kropki. Żeby było trochę inaczej. Szop szukający przygód cały dzień, doszedł do wniosku, że spokój i odpoczynek też są ważne.
I wiecie co? Zgadzam się z Żubrem, że wspólne szukanie szczęścia, to całkiem dobry pomysł.
Nie zapomnijcie też rozwiązać „wyszukiwanki”, którą autorka zostawiła na końcu książki.
To co, czytamy?
Jak znaleźć szczęście?
Autorka Katarzyna Bielińska Mojo Graffi
Wydawnictwo Wilga
Książka dla dzieci 3-6 lat.
Potrzebujesz więcej wsparcia? Przygotowałam webinar
Jak działać, gdy dziecko bije, gryzie, jest agresywne? Jak nauczyć dziecko bronic się, gdy ktos je atakuje?
Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.