
Wielka księga zwierząt to już czwarta część wspaniałej kolekcji w duchu Montessori. Tym razem oglądamy 150 gatunków zwierząt w ich naturalnym środowisku.
Po pojazdach, placu budowy i gospodarstwie, teraz obserwujemy zwierzęta w górach, w lesie, na obu biegunach (czyli zima), na sawannie, w dżungli, a nawet pod wodą.
Rodzinny świat zwierząt
Pierwsze, co rzuca się w oczy na wielkich rozkładówkach to dorosłe osobniki w towarzystwie młodych. Wszystkie rysunki ukierunkowane są właśnie tak, żeby dzieci mogły obserwować rodziny zwierząt – od najmniejszych po rozbudowane stada.
Każdy centymetr na dużych ilustracjach jest zagospodarowany zwierzętami i przyrodą charakterystyczną dla danego regionu. Skupisko zwierząt w jednym miejscu jest oczywiście specjalnym zabiegiem, żebyśmy mogli poznać i oglądać jak najwięcej gatunków. Umiejscowienie ich przy wodopoju spina obraz w bardzo naturalną całość.
Przyglądając się mojej ulubionej ilustracji, czyli w lesie i górach, zauważycie… prawdziwe życie. Żaby, które zajęły się powiększaniem rodziny, drapieżne ptaki krążące nad głowami mniejszych zwierząt, młode wilki, wspaniały naturalny las.
Prawdziwa natura zwierząt
Pewnie dzieci jeszcze nie zwrócą na to uwagi, ale sporo z pokazanych drapieżników bacznie obserwuje mniejsze zwierzęta, bo przecież jeść coś trzeba. Nie ma tu scen polowań (może jedno delikatne na sawannie), jednak widać, że przyroda rządzi się swoimi prawami.
Realne ilustracje zwierząt
Jak zawsze w „Wielkich księgach” i w tej mamy białe strony z większymi ilustracjami przedstawiającymi zwierzęta. Pierwszy temat to „Gdzie żyją zwierzęta”, drugi to „Zwierzęta Afryki”. Wszystkie oczywiście z młodymi, dzięki temu dowiedziałam się, że małe słoniątko nazywamy cielakiem. Wiedzieliście?
Egzotyczne gatunki
Przy rozdziałach, w których zwierzęta są zdecydowanie bardziej egzotyczne, czyli mniej popularne niż słoń, zebra czy żyrafa, obrazki są podpisane. Dla mnie to rewelacyjna ściąga, bo większości nazw nie potrafiłabym przywołać z pamięci.
Inspirujące plakaty Aktywne Czytanie
Teraz bez problemu odpowiemy dziecku na pytanie, jak wygląda marmozeta lwia lub przydacznia olbrzymia. Ta ostatnia żyje w głębinach wód Australii, bo na jednej z rozkładówek właśnie tam dajemy nura.
Odszukaj wśród zwierząt
Nie mam wątpliwości, że wielką frajdą dla wielu dzieci będzie po prostu odszukanie ulubionych zwierząt i obserwowanie ich w naturze. Wiem, że w grupie Aktywne Czytanie – książki dla dzieci, często pytanie o: borsuka, narwala, maskonura i masę innych ulubieńców. Skoro tu zebrano aż 150 gatunków, jest duża szansa, że znajdziecie ich w książce.
Ćwiczenie mowy i opowiadania
„Wielkie księgi” to tzw. picture booki, czyli książki bez napisów, za to do opowiadania. Zachęcają do pokazywania placem, nazywania, zapamiętywania nazw, kojarzenia danego zwierzęcia z wyglądem i naturalnym środowiskiem.
To, że w większości zwierzaki pokazane są rodzinami sprawia, że możliwości do opowiadania jest więcej. Jestem pewna, że baraszkujące niedźwiedzie czy polarne lisy, nikogo nie zostawią obojętnym. Aż chce się rozmawiać o tym, co widać na obrazku.
Jak wspierać koncentrację?
Jeśli macie już w domu „Wielkie księgi” lub inne podobne książki, bardzo polecam wykorzystać je do zabaw ćwiczących koncentrację. Po przeczytaniu już kilka razy pobawcie się w samodzielne wyszukiwanie. Dorosły wtedy mówi nazwę jakiegoś zwierzęcia, a dziecko samodzielnie wybiera prawidłowy ekosystem i wskazuje na obrazku.
Ze starszymi dziećmi da się to robić na czas. Z maluchami, które już czytają, można też bawić się w losowanie kartek z opisanymi zwierzętami i wyszukiwanie w książce.
Przedszkolaki pewnie wkręcą się w małe śledztwa, kiedy to dorosły opisuje zwierzę bez wypowiadania jego nazwy, a dziecko odgaduje i znajduje je w książce.
Książki w duchu Montessori
Tak zresztą można się bawić wszystkimi „Wielkimi księgami”, zwłaszcza że zostały opracowane w duchu Montessori, co oznacza, że są nie tylko pełne ciekawostek, ale też te ciekawostki są po prostu faktami. Nie ma tu fikcyjnych postaci, o to chodzi w edukacji montessoriańskiej.
Wielka księga zwierząt
Autorka Christina Braun
Ilustracje Sebastian Coenen
Książki dla dzieci w wieku 0-6 lat.
Wydawnictwo Sam
Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić, bo uważam, że to mądre i wartościowe książki.
Obserwuj Aktywne Czytanie, nie przegapisz żadnych wieści o nowościach, rabatach i niespodziankach.