biuro-sledcze-trop-sekret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode

Zabawna i wciągająca i to tak dosłownie (!) książka pt. Biuro Śledcze Trop Sekret pod patronatem Aktywnego Czytania z wydawnictwa Słowne Młode.

Nie przesadzam, mówiąc, że dosłownie wciąga, bo tu czytelnicy biorą aktywny udział w śledztwie i pomagają bohaterom rozwiązywać zagadki. Świetny pomysł zachęcający do czytania, bo to też książka przeznaczona dla wieku 8-11 lat.

Podzielona na rozdziały, tym samym na poszczególne śledztwa. Jestem pewna, że żadna sprawa nie pozostanie bez odzewu młodych, bystrych, ciekawych świata czytelników. Kto podejmie wyzwanie? 🙂

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Skąd pomysł na Trop Sekret?

Inka tak naprawdę ma na imię Malina, uwielbia swoją fretkę o imieniu Apka, zawsze ubiera się na czarno, bo uważa, że wszystkie inne ciuchy są po prostu dla staruszków.

Przyjaźni się z Filipem, który jest trochę przeciwieństwem przebojowej Inki.

Filip i Inka są nie tylko są przyjaciółmi, ale też sąsiadami, co automatycznie czyni ich tatów (od Filipa dowiecie się o tatach) także sąsiadów. Choć znajomość ojców sięga o wiele dalej w przeszłość. Teraz pan Zenon i Alfred są też wspólnikami, bo właśnie otworzyli Biuro Śledcze Trop Sekret.

biuro-sledcze-top-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode1

Mysia sprawa

Pierwsza sprawa dopiero co licencjonowanych detektywów zlecona zostaje przez nauczycielkę przyrody, panią Wątróbkę. Bardzo surowa, niemiła, wręcz arogancka i gburowata nauczycielka potrzebuje wsparcia przy rozwiązaniu zagadki z myszami.

Pewnego dnia podczas lekcji przyrody, pani Iwonka, ku swojemu zdumieniu i przerażeniu znajduje w torbie białe myszki. Pytanie brzmi, kto je podrzucił? Cała klasa gubi się w domysłach, kto mógł być aż tak niemiły? Kto mógł zrobić coś tak okropnego? Kluczową wskazówką w tej sprawie jest list naszpikowany pogróżkami… i mnóstwem błędów ortograficznych.

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Filia Biura Śledczego Trop Sekret

Możecie się jednak zastanawiać, co rozwiązywanie spraw detektywistycznych ma wspólnego z dziećmi, czyli Filipem i Inką? Otóż dzieciaki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce w momencie, gdy ich tatowie dochodzą do wniosku, że zagadka myszek jest zbyt błaha. Niegodna prawdziwego biura śledczego, a tu dzieciaki mają kompletnie inne zdanie.

Zwłaszcza że niezadowolona pani Wątróbka może rozpowiedzieć w całym mieście, jak została potraktowana.

Zatem Filip i Inka postanawiają pomóc tatom (bez ich wiedzy oczywiście) rozwikłać pierwszą zagadkę. Tym też sposobem Biuro Śledcze Trop Sekret chcąc nie chcąc, otwiera filię, oczywiście prowadzoną przez Filipa i Inkę. Oni nie wybrzydzają, biorą wszystkie sprawy.

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

A skoro już dzieci wkraczają do akcji, do rozwiązania zagadki zaproszeni są również czytelnicy. W tekście znajdują się strony zachęcające do samodzielnego główkowania, zanim przeczytamy, co wydarzyło się dalej.

Bystry śledczy

Przy okazji jest to świetne ćwiczenie z myślenia logicznego, spostrzegawczości i oczywiście umiejętności czytania ze zrozumieniem.

Kto miał motyw, a nie miał sposobności? Kto miał sposobność, ale nie miał motywu? Podejmiecie wyzwanie i spróbujecie rozwiązać top secret zagadkę?

Zresztą te pytania do czytelników pojawiają się w każdym rozdziale i oczywiście dotyczą treści, ale przede wszystkim pozwalają zrozumieć, na czym polega prowadzenie prawdziwego śledztwa. Dowiemy się, czym są poszlaki, a czym konkretne podejrzenie. Albo kim jest profiler?

Oprócz wspaniałej zabawy przy prowadzeniu śledztwa wydaje mi się, że ta książka to też fajny pomysł, by zachęcić dzieci do obserwowania najbliższego otoczenia.

Czasami przecież ktoś się zachowuje dziwnie, może nawet agresywnie czy niegrzecznie, bo stoi za tym jakaś dłuższa historia. Motyw jest bardzo ważną rzeczą przy każdej sprawie, nie tylko detektywistycznej.

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Wnioski wyciągnięte w sprawie

Zamiast więc oceniać jedynie powierzchownie, widząc ostateczny rezultat (myszy w torebce), warto czasem też zastanowić się, dlaczego ktoś wymyślił taką drakę.

Absolutnie nie usprawiedliwiamy np. głupich żartów czy dokuczania, jednak podoba mi się, że treść zaskakuje i każe się zastanawiać nad historią z drugiego planu. Cytując sąsiadkę, panią Mercedes, która z kolei cytuje Wirginię Krew, jedną z ulubionych autorek kryminałów: Przeszukują mieszkania, to powinni przeszukiwać dusze.

Okazuje się, że pomoc i spryt dzieci są nieocenione w rozkręceniu interesu tatów, którzy po rozwiązaniu mysiej sprawy (przez dzieci), mają całą masę klientów.

Kolejny rozdział dotyczy zaginionych obrazów, które jakimś dziwnym trafem zniknęły z letniego pleneru malarskiego.

Być może zaginięcie czterech obrazów namalowanych przez amatorów, nie jest jakąś bardzo prestiżową sprawą, może się wydać błahostką. Jednak dla naszych pasjonatów malarstwa obrazy są jak dzieci, dlatego Biuro Detektywistyczne Trop Sekret podejmuje wyzwanie.

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Skup się na detalach

Po pierwszym rozdziale już doskonale wiemy, że i w to śledztwo czytelnicy będą zaangażowani.

Wiemy też, że zanim przystąpi się do typowania podejrzanych, należy obejrzeć miejsce zbrodni, wskazać świadków i zastanowić się, jaki motyw mógł mieć złodziej, by połasić się na cztery kiepskie (to nie moje słowa, ja tylko cytuję) obrazy.

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Oczywiście dzieci ponownie wkraczają do akcji ze swoim pomysłem na śledztwo, które jest top secret i nie do końca zwierzają się z tego tatom.

Natomiast po raz kolejny pojawia się sąsiadka, pani Mercedes, która jest taką dobrą duszą każdego śledztwa. Nie rozwiązuje zagadki, ale sprawia, że dzieci zaczynają na sprawę patrzeć z innej perspektywy.

Tym razem pomaga im uwolnić się z sideł własnych założeń, w które Filip i Inka nieco się uwikłali. Chodzi konkretnie o to, żeby od czasu do czasu nie iść utartą ścieżką, torem myślenia, którym podąża większość, ale spróbować spojrzeć na rzeczywistość pod innym kątem.

I powiem wam w sekrecie, czyli to top secret, że w takie sidła błędnych założeń mogą wpaść nie tylko detektywi, ale złodzieje też.

Top Sekret sprawa struny

Kolejne już trzecie śledztwo dotyczy zaginionej struny od gitary.

Zauważcie, że wszystkie te zagadki nie są najcięższego kalibru, nie mówimy o morderstwach. A to dlatego, że cała książka skierowana jest do młodych czytelników. Wszystkie sytuacje są opisane w sposób zabawny, a jednocześnie zaskakujący. Zagadki wcale nie są oczywiste, trzeba się nagłówkować, żeby pomóc je rozwiązać młodym detektywom. Do tego równie zabawne rysunki oraz same postacie.

Autorka bawi się nazwiskami, nazwami, wszystko to jest językowo bardzo przemyślane i momentami przewrotne. 😉

Tym razem Żanecie zginęła struna od gitary i faktycznie może nie warto byłoby robić z tego wielkiego halo, ale jak się jest uczestniczką konkursu muzycznego, jednak struna jest potrzebnym elementem wyposażenia. Przy takich konkursach emocje też są dosyć wysokie, samo przeżycie i przecież rywalizacja. To wszystko sprawia, że zaginięcie struny urasta do rangi zagadki detektywistycznej.

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Niby wiadomo, a jendak…

I to śledztwo wcale nie jest łatwe, choć wydawać by się mogło, że tym razem poszło gładko. Rozwiązanie niemalże dosłownie zostało podane na tacy.

Ale dobry detektyw wie, że trzeba pogrzebać trochę głębiej, żeby dotrzeć do prawdy. Rzeczy oczywiste bardzo często bywają zmyłką. Czy tak będzie w tym przypadku?

Jeszcze jedno śledztwo dotyczy to zaginięcia łodzi, czyli to już grubsza sprawa. Tym razem Filip i Inka również pomagają tatom rozwiązać zagadkę. Przy okazji dowiadują się, dzięki współpracy z panią Mercedes, że diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach.

Czasem też można tak bardzo zafiksować się na własnej teorii lub szukaniu odpowiedzi, że przestaje się dostrzegać to, co w sumie oczywiste. Dobry detektyw sprawdza różne hipotezy, ale na żadnej się nie fiksuje, dopóki nie ma ważnego dowodu.

Sekrety miłości

Ostatnie śledztwo dotyczy ukochanego kota pani Mercedes. Jak się domyślacie, wszyscy są od razu poruszani informacją o zaginięciu Pączka, bo przecież ulubiona sąsiadka nie raz i nie dwa wsparła dzieciaki w detektywistycznych wyzwaniach.

Dlatego tym razem wszyscy więcej niż chętnie zabierają się za rozwiązanie zagadki zaginionego kota. A może kotów?

Pytanie teraz, kto ma mocne alibi, a kto ze znajomych, nauczycieli i mieszkańców miasteczka znajdzie się na liście podejrzanych? Zakończenie Was zaskoczy, tak samo, jak resztę sąsiadów pani Mercedes.

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Biuro Śledcze Trop Sekret

Autorka Joanna Jagiełło
Ilustracje Tomek Kozłowski
Wydawnictwo Słowne Młode
Wiek czytelników: 8+
Okładka i kartki miękkie. 
Zdjęcia bez filtrów. 

biuro-sledcze-trop-secret-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-8-9-lat-slowne-mlode11

Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci