
„Drzewo” to książka do nauki liczenia, ale przede wszystkim do pokazania dziecku, jak jedna (pozornie) mała decyzja, może przynieść wiele korzyści dla świata.
Pewnego dnia Hania postanawia zasadzić jedno malutkie drzewko, z którego po jakimś czasie wyrastają dwie gałęzie, przylatują dwa ptaki, składają 3 jajka. Potem jeszcze 4 króliki mieszkają przy tym drzewie, przylatują pszczoły, rodzą się owoce.
Książki dla dzieci o ekologii
Przepięknie opowiedziana książka o tym, jak można jednym małym gestem zmienić życie wielu istot. Zdecydowanie jest to ekologia połączona z nauką liczenia.
Podobają mi się te barwne ilustracje, niby proste, a tak wiele się dzieje na każdym obrazku, stopniowo, coraz więcej i więcej.
Pomysł na zabawę
To też (tak edukacyjne) świetny pomysł na zachęcanie dziecka do zauważania następstwa czasu. Co, po czym następuje i dlaczego, czyli wyciąganie logicznych wniosków, nie tylko liczenie pszczół i królików.
Jeśli mamy 2 ptaki, to pewnie zniosą jajka, prawda? Z trzech jaj wyklują się kolejne ptaki, one też zniosą jajka i co dalej? Co się stanie, jak na drzewie pojawią się owoce? Kto się nimi zainteresuje? A co, jak owoce spadną, a ich pestki wylądują na żyznej ziemi? Tę książkę można czytać bez końca.
Nauka liczenia
Teksty są pokreślone na kolejnych stronach, bo przybywa różnych rzeczy na drzewie i dookoła. Ilustracje zachęcają do wyszukiwania i sprawdzania, czy te liczby się zgadzają.