recenzja ksiazki dla dzieci gdzie jestes precelku aktywne czytanie

Gdzie jesteś, Precelku? to jedna z najbardziej wzruszających książek, jakie objęłam patronackimi skrzydłami bloga Aktywne Czytanie.

Jeśli o mnie chodzi, historia Precelka jest jednym wielkim wzruszeniem toczącym się tuż przed Bożym Narodzeniem.

Zastajemy psiaka i jego właścicielkę Zuzię przygotowujących ozdoby choinkowe. To znaczy, Zuzia robi łańcuch z bibuły, a maluch dziwi się, co to takiego. Jednocześnie cieszy się, bo wiadomo, jak to jest ze szczeniakami. Wszystko jest ciekawe, wszystko intryguje.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Cała historia opowiedziana jest po części z punktu widzenia małego pieska. Ta przedświąteczna krzątanina, cudowne zapachy, jarmark bożonarodzeniowy, kupowanie choinki.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Pilnuj się, Precelku!

Właśnie podczas zakupów w takim gwarnym tłumie zdarza się to, czego nie życzę żadnemu właścicielowi psa. Precelek się gubi! Jak to bywa w takich okolicznościach, wszystko toczy się niespodziewanie i przypadkiem. Zuzia zaoferowana pięknymi ozdobami niechcący wypuszcza smycz z dłoni, nawet o tym nie wiedząc.

Z kolei ciekawski Precelek poczuł jakieś zapachy, usłyszał intrygujące dźwięki i oddalił się na chwilę od właścicieli. Być może szczeniakowi udałoby się jeszcze do nich wrócić, gdy zorientowali się, że go nie ma. Jednak smycz niefortunnie zaplątała się i unieruchomiła Precelka na pace ciężarówki. A ta po chwili odjechała.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Możecie sobie wyobrazić rozpacz Zuzi, niepokój rodziców i całą akcję poszukiwawczą. Oczywiście wszyscy zabrali się do pracy, a ogłoszenia z wizerunkiem pieska zawisły dosłownie wszędzie w okolicy.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Zostań z nami, Precelku!

Sam szczeniak miał w tej całej sytuacji właściwie dosyć dużo szczęścia, ponieważ z ciężarówki trafił do domu bardzo miłych staruszków. Znaleźli go zmarzniętego i wystraszonego. A że byli dobrymi ludźmi od dawna marzącymi o psie, oczywiście się nim zaopiekowali. Precelkowi było u nich ciepło, spokojnie i wydawać by się mogło, że to będzie jego nowy dom.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Jednak po jakimś czasie, gdy doszedł do siebie i nabrał nieco sił oraz odwagi, Precelek postanowił wrócić do Zuzi.

Ta część, gdy mieszka u staruszków jest bardzo wzruszająca, bo to taka para wspaniałych, ciepłych ludzi, którzy oddaliby serce pieskowi. Ale też doskonale rozumieją jego decyzję, to znaczy tęsknotę i chęć powrotu do prawdziwego domu.

Kompletnie jednak nie wiedzą, gdzie ten dom jest. A Precelek nie czeka, aż zrobią coś w tej sprawie, tylko po prostu pewnego dnia wyrusza w drogę, rzucając właścicielce mądre, rozumne spojrzenie na pożegnanie. Jeśli w tym momencie macie jakieś skojarzenia z książką „Lessie wróć”, to nie jesteście sami, też je mam.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Trzymaj się, Precelku!

Tak naprawdę piesek nie wie, dokąd właściwie ma iść. Wie tylko, że chce poszukać Zuzi. Jak się łatwo domyślić, taki malec pośród śniegu, bez konkretnego celu, ponownie wpada w tarapaty.

Przez cały czas obserwujemy dwa plany, czyli to, co robi Precelek oraz to, co robią Zuzia i jej rodzina, żeby odzyskać pieska.

W pewnym momencie jest naprawdę, ale to naprawdę wzruszająco, gdy Precelek trafia do kolejnej rodziny. On jeszcze o tym nie wie, my już tak, że jest całkiem niedaleko swojego domu, tzn. Zuzi, ale wciąż jeszcze u innej rodziny.

Tym razem takiej z gromadą dzieci i bardzo bystrą mamą, która pośród internetowych ogłoszeń o zaginionych szczeniakach odnajduje to o Precelku.

Już prawie w domu

Po prostu muszę zatrzymać się na tym fragmencie, w którym już tak bardzo cieszymy się i odliczamy minuty do spotkania Precelka z Zuzią. Wszystko już dogadane, ustalone spotkanie, podany adres…

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Jednak tu jest kolejny zwrot akcji! Przyznam, że samą mnie to zaskoczyło, bo już myślałam, że czytam przedświąteczny happy end. Ale jeszcze nie.

Tym razem Precelkowi jeszcze nie udaje się wrócić do ukochanej Zuzi. Na parkingu przed supermarketem zdarza się bardzo niemiła sytuacja, która na tyle stresuje szczeniaka, że ten po prostu postanawia uciec na oślep.

Teraz ponownie nikt nie wie gdzie jest Precelek, a maluch ponownie błąka się miejskimi ulicami. I marznie, bo przecież to jest zima.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Wzruszasz, Precelku!

Tyle razy już mówiłam, że ta część jest wzruszająca, że chyba nie ma sensu tego powtarzać przy prawdziwym finiszu. Powiem tylko, że Precelek ostatecznie w wieczór wigilijny wraca do Zuzi i jej rodziny. Radość, wdzięczność, zaskoczenie. Emocje nagromadzone podczas poszukiwań, teraz wychodzą na wierzch i to ze wszystkich, nie tylko z Zuzi.

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

Myślę, że jeśli jesteście, choć odrobinę wrażliwymi ludźmi, będziecie czytać Precelka z łezką w oku i mocno kibicować temu psiakowi. Cieszę się, że mamy taką klimatyczną opowieść bez pompy, wielkich słów i brokatu. To po prostu historia o miłości psa do człowieka i odwrotnie.

Daje do myślenia, bo przecież wszyscy chcemy spędzać święta z bliskimi. Ile jesteśmy w stanie zrobić, żeby tak się stało?

I czy samotna, zmarznięta, głodna istota spotkana przypadkowo w zimowy wieczór, może liczyć na naszą pomoc? Czy może przejdziemy obojętnie, zajęci przygotowaniami do świąt?

Gdzie jesteś, Precelku!

Autorka Aniela Cholewińska-Szkolik
Ilustracje Ola Krzanowska
Wydawnictwo Wilga
Wiek czytelników: 4-8 lat

gdzie jestes precelku recenzja ksiazki dla dzieci121

 

Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić. Zostawiam link afiliacyjny do Ceneo i tabelkę z cenami w różnych księgarniach na BuyBox. Mam nadzieję, że skorzystacie.  

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci