przyjaciel-na-zawsze-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Przyjaciel na zawsze to zimowa książka nasycona kolorami i różnymi emocjami. Od radosnych żółtych i czerwonych, do niebieskich, tych smutniejszych.

Zimowe książki kojarzą się z białą aurą, śniegiem i raczej jednolitym krajobrazem. Ta jest inna. Historia jest niezwykle prosta i od początku wzruszająca.

Prośba o pomoc

Bałwankowi jest zimno, a wiewiórka, gdy to usłyszała… zniknęła. Ale tylko na jakiś czas i tylko po to, żeby przemyśleć całą sprawę.

przyjaciel-na-zawsze-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-zimowe

I wrócić z leśnymi przyjaciółmi i ubraniami dla bałwanka. Tak po prostu, bez pytania po co, skąd się wziąłeś i na jak długo chce te ubrania pożyczyć.

przyjaciel-na-zawsze-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-zimowe

Zimowy przyjaciel

Od tej chwili wiewiórka i bałwanek stali się przyjaciółmi. Cudownie spędzali wspólnie czas w lesie. A czas mijał. Bo z tym czasem tak jest, że nieubłaganie mija. Dla każdego.

Nadeszła wiosna i bałwanek zaczął się topić. Nie od razu, choć z pierwszymi promieniami słońca wiewiórka zaczęła się niepokoić. Jednak póki wszystko było dobrze, nie zaprzątała sobie głowy. To też ważny wątek, żeby nie zamartwiać się na zapas i umieć cieszyć chwilami, które są dane tu i teraz. Doceniać przyjaźń i wspólny czas.

przyjaciel-na-zawsze-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-zimowe

Gdzie jest przyjaciel?

Pewnego dnia bałwanek jednak zniknął. Roztopił się, bo taka jest kolej rzeczy na świecie, po zimie przychodzi lato, a śnieg topnieje. To oczywiście bardzo zasmuciło wszystkich mieszkańców lasu. Wszyscy, a najbardziej wiewiórka tęsknili za bałwankiem, po którym zostały tylko kolorowe ubrania i wspomnienia.

przyjaciel-na-zawsze-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-zimowe

Tak po prostu. Bez wielkich pożegnań, bez dramatu, był, a potem zniknął. Jeśli macie wrażliwe dziecko, pewnie bardzo przeżyje to zniknięcie, na które może i trochę jesteśmy przygotowaniu, bo jednak wiadomo, że bałwanki nie mają szans w starciu z promieniami słońca. Ale i tak przykro, bo w książkach dla dzieci najczęściej czekamy na szczęśliwe zakończenie. Strata przyjaciela nie jest szczęśliwym zakończeniem.

Jednak jest ważnym z punktu widzenia pokazywania dzieciom, że życie tak właśnie wygląda. Że przyjaciele czasami odchodzą. Że warto doceniać wspólny czas, ale też umieć stawić czoła trudnym emocjom.

Przyjaciel jest z nami

Mądra sowa wyjaśniła wiewiórce, że roztopiony bałwanek jest w każdym kwiatku, płatku, każdej roślinie w lesie. I to prawda, to też pocieszenie, choć chyba bardziej zrozumieli je dorosły, niż dziecko.

Dla dziecka stratą jest strata, a tęsknota tęsknotą. Nie ma i już. A takie książki powinny się znaleźć w wielu biblioteczkach, warto po nie sięgać o każdej porze roku. Tak, będzie smutno przy czytaniu, ale też ten smutek dziecko przeżyje w bezpiecznych ramionach rodzica, w bezpiecznych warunkach emocjonalnych.

przyjaciel-na-zawsze-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-zimowe

Oczywiście, taka opowieść może też bardzo pomóc dzieciom po stracie np. przyjaciela, ukochanego psa, kogoś bliskiego czy nawet ulubionej zabawki. Przesłanie jest proste i piękne, doceniajmy to, co mamy na wyciągnięcie ręki. Dbajmy o siebie nawzajem i kiedy trzeba, prośmy bliskich i przyjaciół o pomoc w trudnych chwilach.

I te ilustracje. Patchworkowe ubranie dla bałwanka, skrawek od każdego przyjaciela z lasu. Kawałek dobrego od przyjaciół i bliskich. One nas grzeją w zimny dzień i chronią od słońca. Wzruszycie się bardzo. Polecam takie emocje.

Przyjaciel na zawsze

Autorka Ellen DeLange
Ilustracje Jacqueline Molnar
Wydawnictwo Zielona Sowa
Wiek czytelników 4-7 lat.
Okładka twarda, kartki miękkie

przyjaciel-na-zawsze-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-zimowe