swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazka dla dzieci

Przyznaję, że gdy pierwszy raz przeczytałam tytuł „Święty Mikołaj. Historia prawdziwa”, myślałam, że będzie dotyczył opowieści o biskupie. Jednak nie.

Joanna Jagiełło napisała historię Mikołaja, którego znamy z Laponii. Rozumiem, że słowo prawdziwa jest tu mrugnięciem okiem do małych czytelników. Wiele też zależy od tego, w którą legendę (z jakiego kraju) celujemy, prawda? Dlatego opowiem ze szczegółami, żeby było wiadomo, co znajdziemy w książce. 

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

Dawno, dawno temu żył sobie kiedyś w Laponii Mikołaj. Mieszkał w skromnej chacie razem z żoną Martą. On był stolarzem, wyrabiał piękne meble. Marta lubiła robić na drutach, a mieszkańcy wioski lubili kolorowe ubrania, które dla nich dziergała.

Historia się zaczyna

Małżeństwo wiodło spokojnie życie, choć do pełni szczęścia brakowało im dziecka. Z roku na rok coraz bardziej tracili nadzieję na to, że kiedyś zostaną rodzicami. Marta zamartwiała się tym do tego stopnia, że z czasem zaczęła robić na drutach wyłącznie szare rzeczy. Mikołaj też był zasmucony i coraz częściej uciekał do swojego warsztatu, by zatopić się w pracy.

Pewnego dnia do ich domu zapukał mały Adaś, sąsiad, który poprosił Mikołaja o zrobienie dla jego młodszej siostrzyczki drewnianej lalki. Mikołaj bardzo się wzruszył dobrym serduszkiem Adasia. Marta jeszcze do tego zrobiła piękne ubranka i włosy z włóczki. Lalka ogromnie ucieszyła Agnieszkę, małą siostrzyczkę chłopca.

Marta i Mikołaj odkryli, jak wiele radości sprawiło im wywoływanie uśmiechu na twarzach dzieci. I tak zrodził się pomysł, żeby wspólnie przygotowywali upominki dla większej rzeszy maluchów. W te święta podarki dostały dzieci w całej wiosce. To nie była duża wioska, więc dało się to spokojnie zrobić. Mikołaj i Marta odczuwali ogromną satysfakcję, dawało im to też ulgę i odskocznię od myślenia o tym, że sami dzieci mieć nie mogą.

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

To był pomysł Mikołaja

Nie chcieli, żeby mieszkańcy wioski wiedzieli, że upominki pochodzą właśnie od nich, stąd pomysł na wchodzenie przez komin.

Prawdę znali tylko Adaś i Agnieszka, co było bardzo wygodne, bo chłopiec bardzo dyskretnie zdobywał informacje o tym, co może ucieszyć poszczególne dzieci w wiosce.

Tego roku, gdy Mikołaj i Marta pierwszy raz obdarowali dzieci, znaleźli również prezent dla siebie. Przybłąkał się do nich maleńki renifer, sierotka. Oczywiście małżeństwo z radością się nim zaopiekowało.

Co ciekawe, Marta zauważyła, że to jest magiczny Renifer, który potrafi mówić. Co jeszcze ciekawsze, Mikołaj kompletnie tej magii nie zauważył, bo postanowił już dawno, że nie będzie wierzył w takie rzeczy. I przez bardzo długi czas trzymał się swojego postanowienia.

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

Akcja z robieniem upominków dla dzieci rozrastała się z roku na rok. Mikołaj z Martą byli bardzo przemęczeni, mimo tego, że Adaś i Agnieszka często pomagali im w warsztacie. Mikołaj dostawał teraz mnóstwo listów od dzieci, bo jak się okazało, tajemnica anonimowych darczyńców odrobinę wyszła na jaw. A że był ambitnym człowiekiem, bardzo zależało mu na tym, żeby wszystkie dzieci zostały obdarowane.

Coraz więcej listów do Mikołaja

Po kilku latach jednak okazało się, że nie jest w stanie odpowiedzieć na każdą prośbę. Bardzo mu doskwierało, że nie potrafi spełnić życzeń wszystkich dzieci.

Na szczęście z pomocą nieoczekiwanie przyszła magia. Pewnego dnia podczas spaceru po lesie Marta spotkała elfa, który zaprowadził ją do swojej elfiej rodziny. Okazało się, że maluchy bardzo chętnie pomogą w produkowaniu zabawek, warunkiem jest jednak to, że trzeba w nie uwierzyć. Czyli trzeba uwierzyć w magię, z czym jak już wiemy, Mikołaj miał kłopot.

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

Zdeterminowana Marta w końcu zdołała przekonać męża, żeby spróbował, choć odrobinę uwierzyć. A gdy ten jej zaufał, okazało się, że elfy od razu przybyły pomagać w warsztacie. I to był najlepszy pomysł na świecie. Dzięki temu wszystkie dzieci mogły zostać obdarowane upominkami.

A skoro Mikołaj już uwierzył w magię i miał swoich elfich pomocników, nic nie stało na przeszkodzie, żeby zaczął rozmawiać z Rudolfem. Przez tych kilka lat Renifer wyrósł, zmężniał i z radością zaczął pomagać Mikołajowi rozwozić prezenty po świecie.

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

To prosta historia

Osobiście mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o nieśmiertelność Mikołaja, a konkretnie jej wyjaśnienie. Niepotrzebnie w tej historii zahaczające o świętość, bo przecież Mikołaj z Laponii świętym nie był.

Najlepsi ludzie zostają świętymi. Wy w życiu zrobiliście tyle dobra, że nie możecie umrzeć.

Mikołaj i Marta w pierwszej chwili nie uwierzyli słowom elfa, jednak mijały lata, a Mikołaj i Mikołajowa nadal żyli, choć dookoła ludzie rodzili się i umierali, a słońce wschodziło i zachodziło. I do dziś święty Mikołaj, Mikołajowa i ich pomocnicy dbają, żeby i pod waszą choinką nie zabrakło zabawek.

Wydaje mi się, że to całkiem urocza historia o tym, skąd wziął się pomysł na postać świętego Mikołaja. Tego w czerwonym kubraczku, z Panią Mikołajową, własnym warsztatem, Rudolfem i elfami jako pomocnikami.

Kolejna wersja, bo przecież w książkach dla dzieci jest ich bardzo wiele. Czy prawdziwa? To zależy, czy wierzycie w magię… Sami zdecydujcie. 🙂

Święty Mikołaj. Historia prawdziwa

Autorka Joanna Jagiełło
Ilustracje Agata Dobkowska
Wydawnictwo Słowne
Okładka twarda, kartki miękkie.
Wiek czytelników: 4-7 lat
Zdjęcia bez filtrów.

swiety mikolaj historia prawdziwa recenzja ksiazki dla dzieci8

Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić. Zostawiam link afiliacyjny do Ceneo i tabelkę z cenami w różnych księgarniach na BuyBox. Mam nadzieję, że skorzystacie. 

 

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci