witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

Patrycja Wojtkowiak-Skóra napisała książkę z myślą o dzieciach, które mają w planach powiedzieć: Witaj, przedszkole!

Tytuł dokładnie podpowiada, o czym można przeczytać w tej książce wydawnictwa Wilga pod patronatem Aktywne Czytanie.

Wiem, że książek na temat przedszkola jest całkiem sporo i myślę, że to dobrze, bo jest w czym wybierać. Niektórzy szukają opowiastek, w których nikt nie porusza tematu lęku czy stresu dziecka związanego z przedszkolem. Inni szukają propozycji, w których te emocje się pojawiają.

Przedszkole to nowość

Tutaj Krzyś, główny bohater, ma obawy, czy poradzi sobie w nowym miejscu. Mówi o nich rodzicom jeszcze podczas wakacji, a ci próbują mu wyjaśnić, że lęk przed zmianą jest czymś naturalnym.

To prawda nawet w przypadku dorosłych, że zmiany wiążą się ze stresem. Rodzice Krzysia uspokajają go, obiecując wcześniejsze oglądanie przedszkola podczas zajęć adaptacyjnych. Tłumaczą, na czym polega „oswajanie” nowego.

Im więcej informacji dostają dzieci, tym większa szansa na to, że nowa sytuacja szybko przestanie być nowa. Dając dziecku wiedzę i poczucie bezpieczeństwa, chyba najbardziej wspieramy podczas adaptacji.

Jak przygotować dziecko do przedszkola?

Jak przygotować dziecka do przedszkola? Zacznij od siebie, mamo!

Obejrzeć przedszkole

Na szczęście dla Krzysia do tego samego przedszkola od września wyruszy Zosia, bliska koleżanka. To chłopcu dodaje otuchy, ale nie jest „wyłącznie na tak”, gdy pierwszy raz odwiedza przedszkole.

Wszyscy (pani i rodzice) biorą sytuację na spokojnie, bo rozumieją, że dzieci mają obawy, gdy mówią, że nie chcą iść do przedszkola. Zajęcia adaptacyjne to tylko dwie godziny, na co Krzyś zgadza się i zaczyna się przygoda.

Szatnia, nowa pani, inne dzieci, znaczek rybki do zapamiętania, własna szczoteczka. Potem poranne wstawanie i mama chodząca do pracy. To wszystko nowości.

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

Przedszkole krok po kroku

Każdy rozdział to kolejny krok adaptacji, każdy przybliża dzieciom informacje o tym, co może zdarzyć się w przedszkolu.

Dla mnie dość ważne jest przy czytaniu tego typu książek, żeby dzieci miały świadomość, że to jest jakieś przedszkole z książki, a nie ich konkretne. Żeby nie spodziewały się odwzorowania tego, co przeczytane jeden do jednego. Przecież wielkość sal i grup jest różna, sposób spacerowania czy obchodzenia urodzin także. Maluch powinien o tym wiedzieć. 

Niemniej jednak jest tu cała masa wiedzy przygotowującej dzieci do rozumienia, czym jest dzień w przedszkolu. Niektórym jest trudniej bez rodziców, dlatego cieszę się, że spora tu rola pani, a właściwie pań.

Zauważcie, że w książkach o przedszkolu najczęściej jest jedna nauczycielka, a tu od początku są dwie panie. W prawdziwych przedszkolach przecież nauczycielki w ramach jednej grupy się zmieniają. Warto, żeby dzieci o tym też wiedziały.

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

Przedszkolne zasady

Obie panie opowiadają dzieciom o zasadach obowiązujących w przedszkolu, pomagają, gdy to potrzebne (w bardzo wielu sytuacjach), wspierają i bawią się z dziećmi. One są wskazane jako osoby opiekujące się maluchami, kiedy Krzyś obawia się, że zostanie sam.

Prawda jest taka, że nie zostaje sam, bo są dzieci i nauczycielki, jednak wiadomo, że chodzi o tęsknotę za rodzicami. Mama umawia się z synkiem, że będzie go odbierać po podwieczorku i tego się trzyma.

A gdy Krzyś kolejnego dnia zgłasza, że nie chce iść do przedszkola, wyjaśnia, że nie ma opcji zostania w domu, ale potem pójdą na plac zabaw. To takie małe „punkty zaczepienia” ułatwiające czekanie, wszystko na spokojnie, bez dramatów. Tak samo, jak przytulanka, która pomaga przetrwać pierwsze leżakowanie.

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

Zwykłe przedszkole

To nie jest idealne przedszkole, dzieci kłócą się o zabawki, komuś zdarza się przygoda z zasikanymi majtkami, nie każdy potrafi ubrać się w szatni i niektórzy wolą siedzieć, zamiast uczestniczyć w zabawach.

Raz nawet mama spóźniła się i nie odebrała Krzysia na czas. Warto przygotować dzieci i na takie losowe sytuacje. Wszystkim w takich momentach pomagają panie, które świetnie rozumieją, że dla dzieci to stres.

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

Bardzo podoba mi się (mniej więcej w połowie książki) rozdział, w którym Krzyś sam dochodzi do wniosku, że zaczyna rozumieć ten przedszkolny dzień. Wie, co po czym i „o której”, choć nie zna się jeszcze na zegarku. I o to właśnie chodzi przy czytaniu takich książek, żeby dzieci poczuły się bezpiecznie, bo nowa sytuacja przestaje być nowa. I przedszkole zaczyna być super.

W tej książce obserwujemy dzieci od września do grudnia, kiedy na końcu ubierają choinkę. Myślę, że to wystarczająco długa opowieść, żeby uświadomić maluchom, co je czeka w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

Komu przyda się ta książka?

Oczywiście przyda się dzieciom wybierającym się do przedszkola i rodzicom. Ale też spodoba się tym, którzy już znają już placówkę i mają ochotę przeżyć kilka przedszkolnych miesięcy.

Gdybym miała się do czegoś przyczepić, może do jednej ilustracji, na której pierwszego dnia Krzyś wchodzi do sali całkiem smutny. Z drugiej strony świetnie go rozumiem, bo jednak sporo dzieci właśnie tak będzie wyglądać pierwszego dnia.

Nie spodziewajcie się tu instrukcji, co zrobić przy rozdzierającym pożegnaniu czy histerii w szatni, bo to książka dla 3-4 latków, a nie instrukcja dla rodzica.

Jeśli macie ochotę dowiedzieć się czegoś więcej o adaptacji, zapraszam do wysłuchania webinaru: Wszystko, co warto wiedzieć o adaptacji przedszkolnej >>

Pada tu też określenie „przedszkolanka” w kontekście nauczycielki. To zazwyczaj wzbudza dyskusję, bo część nauczycieli nie ma nic przeciwko, a druga połowa po prostu nie lubi być tak potocznie nazywana.

Sporo tu też zdrobnień, za którymi nie przepadam. Jednak o nich już dziś wiadomo, że mają pomagać i „zmiękczać” trudniejsze sytuacje. Taki bliski, znany dziecku język, jest w wielu przypadkach uzasadniony.

Poza tymi drobiazgami czyta się to znakomicie, bardzo doceniam tak szczegółowe przedstawienie konkretnych sytuacji przedszkolnych i scenariusze dla nauczycieli

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12

Witaj, przedszkole!

Autorka Patrycja Wojtkowiak-Skóra
Ilustracje Patrycja Fabicka
Wydawnictwo Wilga
Wiek czytelników 3-5 lat.
Okładka twarda, kartki miękkie.
Liczba stron: 72

Wydawnictwo Wilga przygotowało scenraiusze zajęć i gotowe materiały do pobrania dla nauczycieli. Wszystko na podstawie tej książki – KLIK!

witaj przedszkole ksiazka dla dzieci recenzja12