Przyjaźń, szkolne tajemnice, pierwsze zauroczenia i śledztwo, które prowadzą cztery przyjaciółki, czyli „DeEmki” z Wydawnictwa Insignis.
Dawno nie było u mnie opowieści młodzieżowej, więc dzisiaj taka wskakuje i celujemy w wiek 15+, bo bohaterki rozpoczynają liceum.
To historia o czterech dziewczynach, które różnią się w zasadzie wszystkim, ale właśnie dzięki temu tworzą zgraną paczkę. O sile przyjaźni między dziewczynami i zasadach, które teoretycznie obowiązywać powinny każdego nastolatka.
Cztery bohaterki
Mila, Maśka, Muza i Malina to dziewczyny, które trudno wrzucić do jednego worka.
- Mila jest energiczna, gadatliwa i zawsze gotowa do działania.
- Maśka reaguje szybciej, niż zdąży pomyśleć, nie znosi niesprawiedliwości i często mówi dokładnie to, co myśli.
- Muza obserwuje świat z boku, dostrzega emocje ukryte między słowami i woli słuchać niż mówić.
- Malina patrzy na rzeczywistość przez pryzmat logiki, schematów i faktów, a jej analityczny umysł wielokrotnie okazuje się bezcenny.
Podoba mi się, że one są właśnie takie różne, każda ma własne marzenia i słabości, dzięki temu wnosi do grupy coś wyjątkowego. Ich relacja polega na wzajemnym wsparciu, tak powstanie na końcu klub DeEmki. A może nie do końca klub, po prostu czat, gdzie obowiązują pewne zasady.
Jakie to zasady?
Według bohaterek książki, nastolatków obowiązuje lista 10 rzeczy, których nie wolno robić, mając piętnaście lat.
- Próbować używek i ten zakaz obowiązuje nawet wtedy, gdy wyglądają one jak kolorowe cukierki z Instagrama.
- Kłócić się o chłopaka, bo chłopak zazwyczaj nie jest tego wart.
- Nie wolno zapominać, że grupowy czat to nie miejsce na dramy i należy pamiętać, że zrobione zrzuty ekranu (screeny) żyją wiecznie.
- Zawalać szkoły, choć jedynym dopuszczalnym wyjątkiem od tej zasady jest lekcja WF-u o godzinie 7:10.
- Bawić się uczuciami innych i nie wolno tego robić nawet w sytuacji, gdy uważa się, że ktoś zasługuje na lekcję.
- Pisać anonimów, a tu jedynym odstępstwem od tego zakazu jest pisanie kartek walentynkowych.
- Śledzić ludzi i zasada ta obowiązuje również wtedy, gdy śledzone osoby prowadzą podejrzane rozmowy podczas przerw.
- Włamywać się do cudzych szafek lub laptopów.
- Używać emoji w oficjalnej korespondencji mailowej kierowanej do nauczycieli.
- Nie powinnos ię też mieć tajemnic przed przyjaciółkami, a tu jedynym wyjątkiem są sytuacje, gdy planowana jest niespodzianka urodzinowa.
Co myślisz o takich zasadach?
Pogróżki i liściki
Kiedy w szkole anonimowe wiadomości wywołują coraz większe zamieszanie, dziewczyny postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. Tropią wskazówki, bo chcą odkryć, kto stoi za wydarzeniami, które mogą doprowadzić nawet do odwołania długo wyczekiwanego szkolnego balu.
Po drodze pojawiają się tajemnicze liściki, zabawne nieporozumienia, szkolne plotki i pierwsze miłosne zawirowania. Akcja rozwija się dynamicznie i oczywiście nie zabraknie też relacji z chłopkami, będzie nawet pierwszy pocałunek.
Świat nastolatek
Bohaterki funkcjonują w świecie mediów społecznościowych, grupowych czatów, memów i internetowych trendów.
To oczywiste, że rozmawiają językiem bliskim młodzieży, mierzą się z problemami szkolnymi, nieporozumieniami w przyjaźni i pierwszymi uczuciami. Dla mnie wspaniałe jest pokazanie Maliny, bohaterki z nadwrażliwością sensoryczną, idziemy w stronę różnorodności i akceptowania potrzeb.
DeEmki mają swój klub
Świetna propozycja dla tych, którzy lubią książki o przyjaźni, szkolnych tajemnicach. Tu w akcję zamieszani są w dużej części nauczyciele i świetnie, bo jak przypominam sobie, jakie akcje wyprawiali ci z mojej szkoły, to aż mnie korci, żeby tez napisać o nich książkę. 😉
To co, czytamy?

DeEmki
Wiek czytelników: 15+

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.






