Mam dziś zaproszenie do miejsca, którego nie znajdziesz na żadnej mapie. Tu domy wyglądają jak wyjęte z dziecięcych marzeń, zapach świeżych wypieków unosi się uliczkami, a każdy dzień może zamienić się w małą przygodę. Witaj w Budyniowie, miasteczku pełnym pastelowych kolorów, niezwykłych przyjaźni i bohaterów, którzy przekonują się, że czasem najtrudniejszy krok to po prostu podejść do kogoś i powiedzieć: „Cześć”. To właśnie tutaj mieszka Budyniowa Brzoskwinka.
To taka mała króliczka o wielkim sercu, która wierzy, że każdy człowiek (a właściwie każde stworzenie) zasługuje na szansę. Nawet ktoś, kto na pierwszy rzut oka wydaje się tajemniczy, niedostępny i trochę straszny.
Seria „Budyniowa Brzoskwinka” autorstwa Dory Wang, wydana w Polsce przez Zieloną Sowę, dzięki tłumaczeniu Łukasza Dobrowolskiego, pokazuje świat pełen humoru, wzruszeń i małych codziennych spraw.
O czym jest książka „Budyniowa Brzoskwinka”?
Pierwsze spotkanie z Budyniowem zaczyna się od pojawienia się nowej mieszkanki, kotki Taro. I jak to często bywa w małych społecznościach, tajemnicza osoba od razu wzbudza zainteresowanie.
Taro jest cicha, zamknięta w sobie i sprawia wrażenie, jakby najlepiej czuła się z dala od całego zamieszania. A przecież właśnie takie osoby najbardziej potrzebują czasem kogoś, kto zrobi pierwszy krok. Budyniowa Brzoskwinka postanawia więc rozpocząć własną misję, tak powstaje „Operacja Przyjaźń”.
Pewnego dnia Taro zostawia w bibliotece książkę o potworach i wilkołakach. Dla mieszkańców to wystarczający powód, by uruchomić wyobraźnię. Brzoskwinka, zamiast wierzyć plotkom, postanawia po prostu poznać Taro i tu Dora Wang bardzo subtelnie przypomina, że często boimy się tego, czego nie znamy. Łatwo stworzyć w głowie własną historię o drugim człowieku, zanim damy mu szansę ją opowiedzieć.
A prawda o Taro okazuje się zupełnie inna, niż wszyscy przypuszczali. Pod tajemniczą, lekko mroczną fasadą kryje się kotka, która uwielbia miękkie rzeczy, magiczne historie i seriale o czarodziejskich kotach. Jej „straszny” wizerunek okazuje się tylko maską, a za nią znajduje się ktoś niezwykle sympatyczny i wrażliwy.

Budyniowa Brzoskwinka. Jagodowy Jarmark
Drugi tom serii zabiera czytelników na doroczny Jagodowy Jarmark. To miał być idealny dzień, szczególnie dla Mango, która marzy o zwycięstwie w konkursie wypieków. Ma rodzinny przepis dziadka, mnóstwo entuzjazmu i ogromną nadzieję, że jej jagodowy chlebek zachwyci wszystkich mieszkańców. Niestety kolejne próby kończą się niepowodzeniem, a Mango zaczyna tracić wiarę w siebie.
Na szczęście przyjaciele wiedzą, że czasem wystarczy zabrać kogoś na spacer, odciągnąć myśli od problemów i przypomnieć mu, że jest ważny niezależnie od wyniku konkursu. Brzoskwinka, Taro, Ptyś i Truskawka zabierają więc Mango na jarmark pełen atrakcji. Czekają na nich gry, zabawy, emocjonująca przejażdżka kolejką „Smoczy Lot”, niespodziewane spotkanie z kulinarną idolką Bonią Tartą i wieczór zakończony oglądaniem fajerwerków z koła widokowego.
I choć Mango nie dostaje dokładnie tego, czego początkowo pragnęła, odkrywa, że najlepsze chwile często rodzą się wtedy, gdy dzielimy je z przyjaciółmi.

Czego uczą książki „Budyniowa Brzoskwinka”?
Dzieci znajdą tutaj historie o: przełamywaniu nieśmiałości, pierwszych przyjaźniach, dawaniu innym drugiej szansy, radzeniu sobie z rozczarowaniem, odkrywaniu własnej wartości.
Brzoskwinka pokazuje, że warto być osobą, która wyciąga rękę jako pierwsza. Taro udowadnia, że nie każdy, kto wydaje się chłodny lub dziwny, naprawdę taki jest. Mango przekonuje się natomiast, że porażka nie odbiera nam talentu ani wartości. To bardzo potrzebne przesłania, szczególnie dla dzieci, które dopiero uczą się budować relacje i odnajdywać swoje miejsce w grupie.
Ilustracje Dory Wang
Nie sposób opowiadać o „Budyniowej Brzoskwince” bez zatrzymania się przy ilustracjach. Dora Wang stworzyła świat, który wygląda jak przytulny sen. Pastelowe kolory, miękkie kształty i mnóstwo drobnych szczegółów sprawiają, że każda strona zachęca, by zatrzymać się na niej odrobinę dłużej.
Dla jakiego wieku jest seria „Budyniowa Brzoskwinka”?
To książki, które świetnie sprawdzą się u dzieci w wieku około 6–8 lat, choć mogą spodobać się także starszym czytelnikom lub miłośnikom powieści graficznych w stylu feel-good. Krótkie rozdziały, komiksowe kadry i duża liczba ilustracji sprawiają, że seria jest przyjazna również dla dzieci, które dopiero zaczynają swoją przygodę z samodzielnym czytaniem.
Czy warto przeczytać serię „Budyniowa Brzoskwinka”?
Powiem tak… są książki, które zachwycają rozmachem i są takie, które zdobywają serce spokojem. „Budyniowa Brzoskwinka” należy właśnie do tej drugiej kategorii. To opowieść o małych sprawach, które dla dzieci są ogromne. O pierwszym „hej”, które może zmienić wszystko. O tym, że ktoś cichy również może mieć niezwykłą historię do opowiedzenia. O tym, że przegrany konkurs nie oznacza końca świata, jeśli obok są osoby, które potrafią poprawić nam humor.
Dora Wang stworzyła serię pełną czułości, humoru i uroku. To książki, po które chce się sięgać wtedy, gdy potrzebujemy odrobiny dobra i przypomnienia, że przyjaźń często zaczyna się od najprostszego gestu. Bo czasem największą przygodą jest znalezienie kogoś, z kim można dzielić zwykły dzień.
To co, czytamy?
Budyniowa Brzoskwinka
Autorka Dora Wang
Zielona Sowa
Książki dla dzieci 6-8 lat.
Ta seria wskakuje do kategorii Komiksy dla dzieci i młodzieży na blogu Aktywne Czytanie.

Po jeszcze więcej inspiracji książkowych dla dzieci, warto zajrzeć też do społeczności Aktywnego Czytania, gdzie rodzice i nauczyciele dzielą się sprawdzonymi tytułami, opiniami i przemysleniami.







