Jak oceniasz tę książkę?

Ta książka nie ma jeszcze ocen.

Niektóre jesienne wieczory kojarzą się z przytulną atmosferą, ciepłym kocem i kolorowymi liśćmi za oknem. Są jednak czytelnicy, którzy zamiast spokojnych opowieści szukają czegoś, co wywoła dreszczyk emocji! Mam więc dla Was książkę, która powinna ich zainteresować. „Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem” to propozycja dla tych, którzy lubią się bać, zaglądać w mroczne zakamarki wyobraźni i odkrywać tajemnice, od których włos jeży się na głowie.

To również książka objęta patronatem Aktywnego Czytania, z czego jestem naprawdę dumna, bo znalazły się w niej historie stworzone przez fantastycznych polskich autorów i autorki.

O pierwszej części opowiadałam już na blogu Aktywne Czytanie, dlatego, kiedy dowiedziałam się o kolejnym tomie, bardzo się ucieszyłam.

Lubisz historie z dreszczykiem?

Zanim jednak zanurzymy się w opowieściach pełnych grozy, zachęcam do przeczytania wstępu. To ważny element książki, ponieważ pojawia się w nim temat samego strachu i tego, czym różni się on od lęku. Czy powinniśmy lubić się bać? Jasne, że tak! Oczywiście pod warunkiem, że jest to strach kontrolowany, na który sami się decydujemy. W końcu właśnie dlatego sięgamy po mroczne historie.

Chcemy poczuć emocje, uruchomić wyobraźnię i na chwilę znaleźć się w świecie, w którym nie wszystko da się racjonalnie wyjaśnić. Bardzo doceniam, że ten temat został poruszony już na początku, bo pozwala spojrzeć na takie opowiadania nie tylko jak na rozrywkę, ale też okazję do oswojenia niektórych obaw.

Subskrybuj Aktywne Czytanie na YouTube, nie przegapisz żadnej opowieści filmowej o ciekawych książkach dla dzieci. 

Antologia koszmarów

Warto podkreślić, że nie jest to książka jednego autora, lecz antologia, w której spotykają się różne wyobraźnie, pomysły i sposoby budowania napięcia. Swoje opowiadania przygotowali.

Mieczysław Gorzka, Krzysztof Kochański, Katarzyna Wasilkowska, Joanna Jagiełło, Robert Ziębiński, Michał Śmielak, Natasza Socha, Krzysztof Zapotoczny, Paulina Zaborek i Anna Mostyn. To dziesięć historii, a każda z nich prowadzi czytelnika w nieco inną stronę.

Właśnie dlatego antologie tak lubię. Można odkrywać kolejne opowieści, poznawać odmienne pomysły na grozę i sprawdzać, które najbardziej działają na naszą wyobraźnię. Tutaj nie brakuje duchów, wampirów, nawiedzonych domów i szkół, tajemniczych miejsc oraz legend, które być może od lat czekają na to, by ktoś opowiedział je na nowo.

Dużym atutem jest również objętość książki. Można rozłożyć sobie lekturę na wiele jesiennych i zimowych wieczorów, czytać po jednej historii i zastanawiać się, co tym razem przygotowali autorzy.

Duchy i tajemnice

Jednym z opowiadań, które polecam, jest „Rdza” Nataszy Sochy. Poznajemy w nim Lilkę, która przeprowadza się z rodziną do Wierzbowa i rozpoczyna naukę w nowej szkole. Jakby sama zmiana miejsca zamieszkania nie była wystarczająco trudna, dziewczyna dowiaduje się o istnieniu ducha.

Początkowo podchodzi do tej historii z dystansem i nie do końca wierzy w to, co słyszy. Jest jednak coś niepokojącego w legendzie związanej z miejscowością, z której pochodzi tata Lilki. Czy rodzinne opowieści mają w sobie więcej prawdy, niż mogłoby się wydawać? I czy czasem lepiej nie wiedzieć, co wydarzyło się w przeszłości?

Jest też opowieść, w której drama zaczyna się podczas podróży autokarem z grupą przyjaciół.

Bohaterowie należą do zespołu tanecznego i pewnym momencie autokar się psuje, a podróżni muszą spędzić noc na kempingu o wiele mówiącej nazwie „Przetrwanie”. Już samo to miejsce brzmi jak zapowiedź kłopotów, prawda? Noc, las, nieznane otoczenie i grupa osób, które nie planowały takiego postoju. Co wydarzy się po zmroku?

Książka nie tylko na jesienne wieczory

W antologii znalazło się również opowiadanie o bardziej artystycznym charakterze, w którym ważną rolę odgrywa pomysł na obraz. Czasami inspiracja przychodzi zupełnie niespodziewanie. Bohaterka rozważa stworzenie obrazu przedstawiającego postacie idące jedna za drugą, co ma symbolizować kolejne pokolenia: nas samych, naszych dziadków, ich dziadków i wszystkich tych, którzy byli tu przed nami.

To piękna idea, ale w historii z dreszczykiem nawet tak artystyczny początek może prowadzić w nieoczekiwanym kierunku. Czy za tym obrazem kryje się coś więcej?

Odwiedzimy też dom, w którym straszy, poznamy kolekcjonerkę żab i trafimy w miejsca, w których rzeczywistość zaczyna mieszać się z tym, co tajemnicze i niewytłumaczalne. Nie zabraknie również historii, która prowadzi nas na stację, na której nikt nie wysiadł. Już sam ten motyw uruchamia wyobraźnię i podsuwa mnóstwo pytań.

Czy warto przeczytać „Na tropie koszmarów”?

Jasne! To ciekawa propozycja dla czytelników, którzy lubią tajemnice, duchy, nawiedzone miejsca i historie pobudzające wyobraźnię. Szczególnie podoba mi się różnorodność tego zbioru.

Dziesięć opowiadań oznacza dziesięć okazji do przeżycia czegoś innego, a wspólnym mianownikiem pozostaje przyjemny dreszczyk emocji.

To co, czytamy?

Na tropie koszmarów

Wydawnictwo Dwukropek
Książka dla dzieci 9-14 lat

Jeśli szukasz książek dla dzieci, które wspierają rozwój emocji, relacji i komunikacji, zobacz książki dla dzieci, poradnik i webinary w sklepie Aktywne Czytanie. Tworzę je z myślą o wspólnym czytaniu, rozmowie i budowaniu bliskości.

Po jeszcze więcej inspiracji książkowych dla dzieci, warto zajrzeć też do społeczności Aktywnego Czytania, gdzie rodzice i nauczyciele dzielą się sprawdzonymi tytułami, opiniami i przemysleniami.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na Facebooku

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci