kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Kot Moneta to przeurocza książka wydawnictwa CzytaLisek pod patronatem bloga Aktywne Czytanie.

Coś wyjątkowego dla miłośników kotów oczywiście, ale to też znakomita okazja, by pokazać dzieciom twórczość tego malarza w bezpretensjonalny, nawet zabawny sposób.

Ta historia została zainspirowana porcelanową figurką kotki Chiki, która naprawdę należała do Moneta. Możemy ją obejrzeć na zdjęciu z tyłu książki. Zresztą właśnie tam całą historię Chicki tam spisano.

Po śmierci moneta figurka trafiła do jego syna, a ten z kolei podarował ją swojej córce. Po wielu perypetiach kotka wylądowała tam, gdzie chyba czuje się naprawdę dobrze, bo w Fundacji Claude Moneta, która opiekuje się domem malarza w Giverny, udostępniając go zwiedzającym.

Jaki wspaniały pomysł na opowieść, zresztą fantastycznie zilustrowaną, przybliżającą dzieciom twórczość tego artysty. Jednocześnie zachęcającą do dokładnego oglądania jego obrazów, bo kotka Moneta wciąga nas w zabawę.

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Poznajemy twórczość Moneta

Pewnego dnia malarz postukał w nią trzy razy swoim zaczarowanym pędzlem i Chika ożyła. Właśnie w tym momencie zostajemy kotkę. Przeciąga się, otwiera oczy i decyduje, że czas na przygodę.

Monet idzie za nią niemal krok w krok, bo chce wiedzieć, co Chika kombinuje. To znaczy próbuje iść, bo kotka ciągle gdzieś się chowa i mu ucieka. Aż w pewnym momencie wskakuje do jednego z obrazów Moneta.

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Tu na chwilę zatrzymam się w opowieści, bo warto wspomnieć, że wszystkie te obrazy nawiązują do prawdziwej twórczości Claude’a Moneta. Dlatego wcześniej powiedziałam, że z jednej strony to zabawa i urocza historia, a z drugiej taka mini lekcje sztuki.

Gdzie ta kotka?

Zatem wchodzimy do obrazu! Tak, tak, wyobrażaliście sobie kiedyś, że można to zrobić? Ja wiele razy coś takiego sobie wyobrażałam jako dziecko i cieszę się, że w końcu jest książka, gdzie bohaterowie przeżywają dokładnie taką przygodę.

Kotka Chika jest w środku i chowa się ciągle przed właścicielem. Dzieci zatem oglądając ilustrację, muszą się bardzo dobrze przyjrzeć i pomóc Monetowi szukać kotki, a wcale nie jest to łatwe. Widzicie ją gdzieś?

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Jak się domyślacie, kotka wędruje swoimi drogami, zajmuje się swoimi sprawami. A to skubnie trochę chrupiącego chleba, a to wychłepcze mleko z filiżanki, a to coś zrzuci albo rozwali. Pamiętajcie, że my „jesteśmy w obrazie”, więc wszystko, co ona tam nabroi, zostaje jakby namalowane.

Kotka ma swoje pomysły, Monet za nią wędruje, a my tak trochę za nimi i… hop! Wskakujemy do kolejnego obrazu, a potem następnego i następnego. Za każdym razem oczywiście dokładnie przyglądamy się wszystkiemu, co widać na tych obrazach Moneta i jeszcze dodatkowo szukamy psotnej kotki, która ciągle ucieka i broi.

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Mądre książki dla dzieci

W końcu Monet i Chika dochodzą do jednego z ulubionych miejsc malarza. Porośnięte liliami stawy są dla niego ogromną inspiracją. Kotka oczywiście nie słucha zachwytów, za to nagle: Plusk! Wskakuje do wody. A Monet za nią.

Gdy udaje im się z powrotem dotrzeć do pracowni malarza, wszystkie obrazy są w opłakanym stanie, czym oczywiście kotka absolutnie się nie przejmuje i idzie spać na ulubionej poduszce.

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

To już nie mam koniec tej historii, a zmęczony malarz dochodzi do wniosku, że czas postukać trzy razy magicznym pędzlem, żeby znowu Chika stała się porcelanową figurką.

To była wspaniała przygoda, ale dzień jeszcze się nie skończył. Słońce wychodzi zza chmur, Monet łapie farby i pędzle, wyrusza tworzyć kolejne dzieło. Tym razem już bez Chiki. 😉

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

kot-moneta-czytalisek-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Kot Moneta

Autorki Lily Murray i Becky Cameron
Wydawnictwo Czytalisek
Wiek czytelników: 3-5 lat




Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci