moje-pierwsze-podroze-samolotem-pociagiem-ksiazki-dla-dzieci

Dwie kartonowe książki dla dzieci pełne ciekawostek na temat podróżowania pociągami i samolotami, czyli gratka dla miłośników aktywnego czytania. „Moje pierwsze podróże samolotem” i „Moje pierwsze podróże pociągiemwydawnictwo SAM.

Informacje w nich zawarte były konsultowane z pilotami międzynarodowych linii lotniczych i pracownikami oraz miłośnikami kolei.

Są nie jedynie zilustrowaną ciekawostką, z której dzieci dowiedzą się „jak to działa”, ale też cudownym narzędziem pozwalającym oswoić nieznane.

Obie stworzone z myślą o przybliżaniu dzieciom tematu podróżowania, czyli sytuacji, które dla wielu maluchów mogą być niepokojące.

Moje pierwsze podróże

Takie książki są skarbnicą wiedzy, ale też lekiem na te stresy. Im więcej damy dziecku informacji o nowej sytuacji, tym lepiej sobie z nią poradzi, kiedy od teorii przejdziemy do praktyki.

Wydawać by się mogło, że to tylko podróż, jednak z punktu widzenia dziecka jest to  podróż, z pewnością jest to przeżycie. Nie tylko, gdy podróżuje po raz pierwszy, choć wtedy oczywiście jest najwięcej emocji. Możemy zadbać o to, by te emocje były radosne.

Moje pierwsze podróże samolotem w środku

Moje pierwsze podróże samolotem

Warto pamiętać, że mimo całej ekscytacji, większość dzieci wciąż odczuwa lęk w zetknięciu z ogromnym, zatłoczonym, hałaśliwym dworcem, lotniskiem czy potężnymi maszynami (sama tak miewam!).

Ta niewielka dawka lęku (w końcu dorośli są obok i wiedzą co robić) jest bardzo wskazana, stawia na baczność zmysły i pozwala chłonąć nowe doświadczenia. Jednak ogromna (jak dla dziecka) ilość bodźców na dworcach czy lotniskach oraz w pociągu, samolocie, może nieco rozregulować system nerwowy. Dlatego warto przygotować malucha na to, co będzie się działo.

Moje pierwsze podróże pociągiem dworzec

Moje pierwsze podróże pociągiem

Książki edukacyjne

Obie należą do kategorii picture booków, co oznacza, że mają szczegółowe ilustracje – wielkoformatowe i mniejsze. Już samo to jest wstępem do rozwiania o podróżowaniu pociągiem lub samolotem. Zwłaszczazwłaszcza że są to obrazki realistyczne (Montessori friendly >>), wiernie oddające to, co naprawdę spotkamy podczas podróży.

Moje pierwsze podróże samolotem

Moje pierwsze podróże samolotem

Pociągi i samoloty

Pierwsza podróż, czyli jeszcze nie wiem co i jak. Dlatego bardzo pomocne są krótkie opisy informujące, co się będzie działo od momentu wejścia na dworzec czy lotnisko. Wyjaśniajmy maluchom, że to miejsca publiczne, gdzie ludzi jest masa, w dodatku często się spieszą, czasem są spóźnieni, zestresowani, nieuważni.

Warto wcześniej przygotować dziecko na zadania do wykonania w trakcie podróży, bo podejście zadaniowe to dobry sposób na podróżowanie z dzieckiem. Coś na kształt listy punktów do odhaczenia: dojazd na lotnisko, sprawdzenie odlotów, nadanie bagażu itd.

Moje pierwsze podróże pociągiem

Moje pierwsze podróże pociągiem

Warto też wskazać dziecku kilka ważnych miejsc na dużym obrazku, podążając za opisami np.: kasa biletowa, tablica przylotów i odlotów, oznaczenie peronu itd. Po to, żeby miało ogląd całości wielkiej hali, nie będzie takiej możliwości (przynajmniej nie od razu), gdy podróż się już zacznie, wtedy będa kolejne punkty do odhaczenia.

Podróże z dziećmi

Z mojego pedagogicznego punktu widzenia, dość ważna jest też narracja, w której obserwujemy dzieci. „Zuzia i Michał z rodzicami wybierają się dziś nad morze ekspresem”, czyli oglądamy podróż oczami najmłodszych. Zuzia i Michał, Krzyś (i ja!) nie muszą wszystkiego wiedzieć, mają wiele pytań i to jest w porządku.

Niektóre dzieci mogą czuć, że powinny wiedzieć, ale przecież tu mamy bohaterów, którzy też dopiero się uczą, o co chodzi w tym całym podróżowaniu samolotem i pociągiem. Trzeba poćwiczyć, żeby poczuć się pewnie.

Jak czytać picture booki?

Znakomitym pomysłem są strony, gdzie nie ma jednej wielkiej ilustracji, ale małe fragmenty podróży np. przedział restauracyjny w pociągu, toalety itd. Niektórzy uczą się, ogarniając sytuacje od ogółu do szczegółu. Inni potrzebują odwrotnego spojrzenia, czyli najpierw konkretne sytuacje, potem umiejscowienie ich na większym obrazku. W obu książkach zadbano o potrzeby czytelników z różną percepcją.

Co się dzieje na dworcu i lotnisku?

Podoba mi się także pomysł, żeby zerknąć na zaplecze dworca i lotniska. Dzieci (i dorośli), gdy już mają za sobą ekscytację pierwszymi podróżami, często są zaciekawione tym, co dzieje się poza głównym widokiem. Rodzą się pytania o to, co dzieje się z bagażem, gdy nie mamy go przy sobie, jak wyglądają przewozy towarowe? Tu można zerknąć na te tajemnicze miejsca, do których czasem w rzeczywistości wstęp jest wzbroniony.

Moje pierwsze podróże pociągiem wagony towarowe

Moje pierwsze podróże pociągiem

Książki wyszukiwanki

Znajdzie się też masa ciekawostek dla miłośników wyszukiwanek, bo w każdej książce mamy przecież strony z detalami np.: wózki bagażowe, hamulec bezpieczeństwa, kontener itd. Można się bawić w wyszukiwanie ich na ilustracjach panoramicznych, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poszukać ich w rzeczywistości, gdy już będziecie na dworcu.

Nie zapomnijcie zabrać ich ze sobą w podróż, specjalnie zostały zaprojektowane w formacie mniejszym niż Wielkie Księga Gospodarstwa >>Wielka Księga Pojazdów >>. Zmieszczą się do plecaka, torebki, bagażu podręcznego (wymiary: 20,5 x 23,5 cm) i zajmą dziecko w pociągu czy samolocie.

Bezpieczne podróże

Nie można pominąć, że są tu też pokazani pracownicy lotnisk i kolei, w konkretnych strojach lub mundurach, wykonujący konkretne funkcje. Warto i o tym porozmawiać z dziećmi, przy okazji omawiania zasad bezpieczeństwa lub co robić, w przypadku gdy stracą rodziców z oczu. Podejście do pracownika w mundurze jest na ogół bardzo dobrym pomysłem i najszybszym sposobem na uzyskanie pomocy.

Moje pierwsze podróże samolotem  samoloty

Moje pierwsze podróże samolotem

Dla jakiego wieku są te książki?

Zawsze pada pytanie o wiek czytelnika. Moim zdaniem tego rodzaju książki sprawdzą się już z dwulatkami, z pewnością spodobają się przedszkolakom. Ale też 6-7 uczące się czytać, mogą mieć wiele frajdy z takiej lektury. Krótkie teksty, czasem jedno słowo do przeczytania i sporo ilustracji, które wcale nie rozpraszają początkujących czytelników.

Przeczytanie jednego słowa czy zdania to ogromny wysiłek. Przerwa nie oznacza braku koncentracji, daje natomiast mózgowi chwilę wytchnienia i pozwala łatwiej skupić się na kolejnym słowie lub zdaniu. To jest właśnie aktywne czytanie.

Autorka Susanne Gernhäuser 
Ilustracje: Wolfgang Metzger, Peter Nieländer 
Wydawnictwo SAM
Książki dla dzieci w wieku 2-6 lat.

Podcast Aktywne Czytanie 

Jeśli lubisz słuchać opowieści o wartościowych książkach dla dzieci, zapraszam do wysłuchania odcinak podcastu Aktywne Czytanie – książki dla dzieci.

W każdym z nich opowiadam o tych, które uważam za piękne i mądre z perspektywy mamy, autorki książek dla dzieci i pedagoga. 

Ten podcast znajdziesz też na YouTube, gdzie nie tylko posłuchasz, ale też zerkniesz do książek: Aktywne Czytanie >>

Anna Jankowska Aktywne Czytanie książki dla dzieci

Kliknij zdjęcie. Zerknij, co się tam dzieje!