
Olo i Awa logopedyczna zabawa. KREDKI to aktywizująca książka wydawnictwa Media Rodzina.
Autorką jest Monika Skikiewicz, którą pewnie znacie i kojarzycie, bo tworzy blog Bajanka. Zawodowo zajmuje się terapią logopedyczną i prowadzi od lat warsztaty dla dzieci.
Nie dziwię się, że właśnie w tym kierunku poszła książka, która – trochę zdradzę – jest początkiem większej serii pod patronatem Aktywne Czytanie.
Kolejna część nosi tytuł „Olo i Awa logopedyczna zabawa. PLAMKI”.
Muszę przyznać, że na pierwszy rzut oka książka wygląda niepozornie, bo też nie jest jakoś szczególnie gruba i zdecydowanie nie jest naszpikowana wielkimi słowami. Pomysł jest taki, żeby było zabawnie, poręcznie i wygodnie dla dzieci.
Aktywizujące książki dla dzieci
Olo i Awa zapraszają maluchy do zabawy, bo Bajanka ma świadomość, że rozwój językowy i motoryczny idą w parze.
Jak ja zawsze czekam na propozycje, gdzie nauka mówienia będzie zachętą do ruchu i aktywności, a nie nudnawymi ćwiczeniami wyłącznie językowymi! Cieszę się, że jest coraz więcej takich książek dla maluchów.
Super, że na początku dodane są też wskazówki dla rodziców czy opiekunów, jak się bawić z dzieckiem. Bo z pewnością aktywne czytanie nie polega tu na zostawieniu dziecka z nauką i koniec. W wielu przypadkach potrzebna jest zachęta ze strony dorosłego np. prośba, by coś pokazać, narysować, podskoczyć itd.
Dmuchajcie, cmokajcie, machajcie rączkami, zginajcie paluszki i dobrze się bawcie.
Czytelne ilustracje
Zapomniałabym dodać, że ilustracje przygotował Tomasz Samojlik, którego pewnie dzieci przedszkolne kojarzą z serii o Żubrze Pompiku. Zdradzę kolejną tajemnicę, bo już wiem, że w serii „Odkrycia” powstają nowe części. Nie mogę się doczekać!
Tu można zerknąć, co słychać u żubrzej rodzinki. Jest też rozmowa z autorem: Żubr Pompik. ODKRYCIA >>
Wracając jednak do Ola i Awy, zauważcie, jak proste do wypowiedzenia są ich imiona. Wszystko to jest dokładnie przemyślane, podobnie zresztą ja też dziecięce rysunki i zabawy.
Olo i Awa zapraszają do zabawy
Tak się składa, że zastajemy rodzinkę świętującą urodziny Awy. Jest dmuchanie świeczek na torcie, buziaki (cmokanie), zabawy ruchowe i wreszcie zerkamy na blok z kredkami.
Dzięki kredkom można wyczarować najróżniejsze aktywności i właśnie to robią Olo i Awa zachęcani przez ciocię. Pojawiają się więc drzwi, do których pukamy, koło do obrysowania palcem, pokazywanie promieni po śladzie oraz esy-floresy.
Potem jeszcze pyszna truskawka i zabawa w oblizywanie warg , chrupanie marchewki (na niby), głaskanie się po brzuchu (bo smaczne) itd. Wszystko to proste pomysły do pokazywania i aktywności logopedycznych wspierających mowę.
Do zabawy włącza się cała rodzinka, nawet dziadek z radością rysuje tęczę.
Najlepsze jest jednak to, że po takim aktywnym czytaniu wcale nie trzeba przerywać ćwiczeń i tym samym zabawy. Dzieci mogą teraz wziąć własne kredki i rysować dokładnie to, co nasi bohaterowie.
Prosta książeczka angażująca dziecko na różnych poziomach, nie tylko do skupienia przy czytaniu. Tak właśnie powinny wyglądać zabawy wspierające mowę i motorykę. Z niecierpliwością czekam na kolejne części!
Olo i Awa logopedyczna zabawa. Kredki
Autorka Monika Skikiewicz
Ilustracje Tomasz Samojlik
Media Rodzina
Okładka i kartki miękkie (nieco grubszy papier)
Wiek czytelników: 3+
Zdjęcia bez filtrów.
Olo i Awa logopedyczna zabawa PLAMKI
Jest już też kolejna część tej serii. Zerkamy do obu w recenzji filmowej.
Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.