opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci i mlodziezy

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek. 100 historii niezwykłych Polek. Seria, którą pokochały dzieci na całym świecie, bo niesie ważne, współczesne, prawdziwe przesłanie. 

Nie pomylę się chyba wiele, jak powiem, że to właśnie od niej zaczęła się w Polsce nieco szersza dyskusja o tym, jakie wzorce w książkach dla dzieci pokazujemy współczesnym dziewczynkom i chłopcom.

Cieszę się, że akurat ta seria rozrasta się w piękny, niesamowity sposób. Z radością patronuję części, w której Sylwia Chutnik opowiedziała 100 historii niezwykłych Polek. Od postaci znanych po te mniej rozpoznawalne. Od historycznych do współczesnych. Przekrój jest ogromny i nie dziwię się, że trudno było wybrać te konkretne osoby.

Nie martwicie się, jeśli komuś kogoś brakuje, już szykują się kolejne opowieści o niezwykłych kobietach, również Polkach.

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

Język także dla Polek 

Po przeczytaniu książki mam kilka refleksji. Po pierwsze feminatywy, które tu występują tak licznie, że tak powiem, bez krępacji. Wiem, że jeszcze jest całkiem spore grono osób, dla których pedgagożka, polityczka czy pediatrka brzmią dziwnie, obco, trudno się wymawia.

Sama jeszcze kilka lat temu nie powiedziałabym o sobie pedgagożka. Dzisiaj dziwnie się czuję, gdy mignie mi hasło „pedagog” przy starszych recenzjach i artykułach. Jestem przecież pedagożką. 

Język na szczęście jest żywym tworem i zwyczajnie dostosowuje się do aktualnych potrzeb. Im częściej używamy feminatywów, tym naturalniej brzmią w codziennych rozmowach. Sprawia mi wielką frajdę wyszukiwanie ich w książkach dla dzieci. Tu oczywiście są bardzo przemyślane i celowo zastosowane praktycznie w każdym możliwym aspekcie.

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

Ważny wkład Polek

Druga rzecz, o której warto rozmawiać przy okazji czytania tego rodzaju książek to herstoria. Domyślam się, że dla niektórych znowu dość egzotycznie brzmiące słowo. A to nic innego jak historia, w której nie pomija się roli kobiet. Docenia ich wkład w naukę, tworzenie wynalazków, podróże, sztukę itd. Coraz więcej i więcej słyszę opowieści o tym, że za sławnymi nazwiskami mężczyzn, stoją też wspierające, równie mocno pracujące kobiety. Warto poznać ich herstorie. 

I nie chodzi dzisiaj o wypominanie, ogólne pretensje, że to takie niesprawiedliwe i jak tak można (było)? Czasy się zmieniają i nasza w tym głowa, żeby szanować herstorię, opowiadać ją przy wielu okazjach i po prostu pokazywać światu.

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

Różne opowieści

100 historii niezwykłych Polek to właśnie herstoria w czystej postaci. Pokazywanie kobiecych sylwetek (uwielbiam angielskie wyrażenie „role model”), które mogą inspirować współczesne dzieci. 

Czasem słyszę, że to seria tylko dla dziewczynek. Nic bardziej mylnego. Żeby znaleźć historyczny kompromis, również mężczyźni powinni czytać takie opowieści. Każdy powinien, tak dla równowagi.

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

Rozmawiajmy o przywilejach

Jeszcze jedna rzecz, taka bardzo uniwersalna, która uderza podczas czytania tych opowieści, to wyraźne pokazanie nierówności na starcie, czyli przywileje. Nie ma się co jeżyć na słowo, które dzisiaj jest tak bardzo niedoprecyzowane i niezaopiekowane. To żadna tajemnica, że zaczynamy z różnych poziomów, mamy różny start w życie. Przywilej nie jest jednak powodem do wstydu, wypominania komuś czegoś, obrażania.

Od nas zależy, jak wykorzystamy dane nam na starcie przywileje (lub ich świadomie nie wykorzystamy). Żeby jednak to zrobić z głową, trzeba zacząć od docenienia tego, co się ma. A nie od wstydu, wypominania czy udawania. Mam wrażenie, że w naszych dorosłych głowach jest jeszcze wiele do poukładania w tej sprawie.

W historiach tych 100 Polek przywileje lub ich brak widać bardzo wyraźnie, dlatego podrzucam ten tytuł, jako fajny temat do rozmów z dziećmi.

Docenić to, co się ma 

Dla niektórych kobiet ścieżka wydeptywania własnej herstorii była łatwiejsza, bo np. pochodziły z lekarskiej rodziny. Wtedy zdobycie tego prestiżowego zawodu, jakby bardziej leży w zasięgu ręki. Oczywiście, że nikt niczego za darmo nie dostaje, ale start niewątpliwie ma znaczenie. Przykładem takiego dobrego startu jest Agata Kołodziejczyk – neurobiolożka i asrtobiolożka, pochodząca z „astronomicznej” rodziny. 

Z drugiej strony są też kobiety z trudniejszym startem. Na przykład ultramaratonka Agata Matejczuk, która musiała zacząć pracę w wieku lat jedenastu. Nikt jej nie woził na treningi, nie miała w rodzinie sportowców, ani wsparcia w tej pasji.

Agata mając do pokonania codziennie kilka kilometrów do pracy, biegała. Poczuła, że to jej sprawia radość i tak dosłownie krok za krokiem, zaczęła rozwijać swoją sportową drogę. W tej herstorii jest nawet ukończenie Biegu Rzeźnika, czyli 80 km trasy po górach i wiele innych sukcesów.

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

Kto stoi za herstorią?

Zauważcie, ile tu jest tematów do rozwinięcia, nie tylko kilka słów życiorysu. Osobiście zawsze jeszcze się zastanawiam, jak wyglądają lub wyglądały relacje rodzinne tych kobiet. Na przykład relacje z dziećmi. O niektórych wiemy więcej, choćby Agnieszka Osiecka i Agata Passent. 

W wielu jednak znajdziecie piękne przesłanie: Moja pasja nie jest konkurencją dla macierzyństwa. Moja rodzina rozumie i szanuje to, że praca jest dla mnie bardzo ważna. 

Chodzi o komunikat, że nie tylko dzieci i rodzina są powołaniem kobiet. Oczywiście, że każdy ma prawo do wyboru i takiej ścieżki przez życie, jednak właśnie słowo wybór jest tu kluczem.

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

Historie odważnych Polek

Wśród bohaterek są też osoby wspierające LGBTQ+ i to kolejny powód do radości. Herstorie choćby uwielbianych autorek książek dla dzieci (lubicie Muminki?), czy innych historycznych postaci, to także opowieści o tożsamości i związkach. Nie wszystkie oczywiście szczęśliwe, ale prawdziwe. Warto o nich rozmawiać z najmłodszym pokoleniem.

Na końcu jeszcze jest miejsce na przygotowanie własnego rozdziału. To może być nasza historia albo opowieść o kimś, kogo podziwiamy, szanujemy, komu kibicujemy.

Wszystko tu żyje

Dodam jeszcze, że to dziwne uczucie opowiadać o postaciach, które tak naprawdę mamy dziś na wyciągnięcie ręki. Dziennikarki, działaczki, polityczki, reżyserki, artystki. Można je obserwować w mediach społecznościowych i wspólnie przeżywać ich herstorie.

Jednocześnie nie wiemy, czy któraś nie wplącze się w jakiś skandal albo zmieni swoją narrację choćby na temat feminizmu. I bardzo podoba mi się ten eksperyment, bo te historie Polek są żywe. W sumie najłatwiej pisać o królowych lub bohaterkach wojennych, które już same nie mogą z nami porozmawiać, wtedy rozmawiamy trochę w ich imieniu.

Ze współczesnymi, żyjącymi buntowniczkami wszystko może się zdarzyć – potknięcia, sukcesy, porażki, wypadki losowe. Ostatecznie jednak pokazanie wybranych Polek w tej konkretnej książce, to wielki kredyt zaufania złożony na ręce tych kobiet. Cieszę się, że taką szansę dostały i mają realny wpływ na tworzenie własnych opowieści. 

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1234

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek. 100 historii niezwykłych Polek

Autorka Sylwia Chutnik
Ilustratorki: Aleksandra Artymowska, Małgorzata Bieroza, Sandra Brzęczek, Paulina Daniluk, Joanna Fidler-Wieruszewska, Basia Flores, Julia Gmaj, Joanna Gniady, Aleksandra Kastylijska, Sylwia Krachulec, Marta Krzywicka, Natalia Kubica, Natalia Kwiatkowska, Agata Lussa, Bogdana Maczyńska, Agnieszka Pacewicz, Dorota Piechocińska, Dobrosława Rafalska, Maria Regucka, Magdalena Rzepecka, Greta Samuel, Ola Skórka, Magdalena Starowicz, Ola Szpunar, Natalia Szwed, Maja Tywonek, Inna Vlasova, Aleksandra Waligóra, Martyna Wilner, Joanna Wójtowicz, Małgorzata Zyzik, Joanna Żybul.
Wydawnictwo Debit
Wiek czytelników: 9-12 lat
Zdjęcia bez filtrów.

opowiesci na dobranoc dla mlodych buntowniczek 100 historii niezwyklych polek recenzja ksiazki dla dzieci 1

 

Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.
Zostawiam link afiliacyjny do Ceneo i tabelkę z cenami w różnych księgarniach na BuyBox. Mam nadzieję, że skorzystacie. 

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci