Świat pokazany oczami dziecka przez osobę dorosłą, to naprawdę rzadkość w książkach dla dzieci. Wiem, niby powinien być widoczny w każdej z nich, jednak nie zawsze tak jest. Kiedy trafiam na książkę, w której jest tylko on i nic więcej się nie liczy, jestem szczęśliwa. Taka jest „Łatka i ja. Budująca opowieść na miękkie uczucia” Beatrice Alemagna, artystyczny picturebook terapeutyczny, który opiekuje się uczuciami miękkimi.
Dużo emocji
Miękkie uczucia to emocje związane z wrażliwością, bliskością i poczuciem bezpieczeństwa lub jego brakiem. Obejmują m.in. smutek, lęk, tęsknotę, poczucie zranienia, samotność, wstyd, czułość i miłość. Choć często są mniej widoczne niż złość czy frustracja, odzwierciedlają nasze głębokie potrzeby, takie jak akceptacja, przynależność i bycie ważnym dla innych.
W psychologii traktuje się je jako emocje odsłaniające wewnętrzne przeżycia i podatność człowieka, dlatego ich rozpoznawanie i wyrażanie sprzyja budowaniu bliskich relacji oraz lepszemu rozumieniu siebie.
I faktycznie tak jest, że twarde emocje np. gniew, który skłania do wrzasku są głośne i widoczne. Jednak często pod tym gniewnym zachowaniem jest coś innego, bezbronnego, rozpaczliwego i to jest właśnie emocja pokazująca prawdziwą, głęboką potrzebę.
Skąd się wzięła Łatka?
A jak to się ma do naszej bohaterki? Pewnego dnia upadła, polała się krew i z czasem pojawił się strupek. Nie chciała go, nie planowała, ale jest w jej życiu. Dziewczynka czeka, aż zniknie, a on ciągle trwa i wygląda jak łatka na kolanie. Dlatego dostał takie imię, a jak już dostał imię, to łatwiej się z nim zaprzyjaźnić. Może nie od początku polubić, jednak z czasem zacząć mu się zwierzać ze swojej samotności i wszystkiego, co trapi.
Pojawienie się Łatki zmienia coś w życiu małej bohaterki. Trzeba się pogodzić z tym niechcianym gościem, obserwować, jak się zmienia i w końcu zacząć dogadywać. Dokładnie jak z emocjami, które często skrywamy gdzieś głęboko. Autorka pokazała je w postaci strupka, bo dzieci naprawdę potrzebują zobaczyć, a nie tylko słuchać teorii.
Łatka może być smutkiem, tęsknotą, wstydem, nawet lękiem. Jedną z miękkich emocji, które pojawiają się w sercach dzieci bardzo często.
Wrażliwość w książce dla dzieci
Rude włosy bohaterki każą mi się zastanowić na tą jej Łatką. Czy to jakaś strata? Jest przecież samotna. Czy to lęk, a może chęć dopasowania się do innych? A może po prostu to wielka wrażliwość, za którą często idą troski, zmartwienia i walka o akceptację. Ona wie, że jest inna i mam nadzieję, że nie wyrośnie z tej wrażliwości, bo dzięki strupkowi już trochę inaczej na siebie i świat spogląda.
Jeśli się obawiasz, że dziecko nie zrozumie, że to zbyt abstrakcyjne, zapewniam, że będzie inaczej. Również dlatego, że na obwolucie czekają pytania, które można po przeczytaniu skierować do dziecka. I wiem, bo od kilku lat obserwuję wydawczynię, że z tych Łatek tak do końca się nie wyrasta. Trzeba mieć w sobie wrażliwe dziecko, żeby wydać tak mądrą i piękną książkę.
To co, czytamy?

Łatka i ja. Budująca opowieść na miękkie uczucia
Autorka Beatrice Alemagna
Wydawnictwo Heritage by Levy
Książki dla dzieci 4-8 lat
Ten tytuł wskakuje do kategorii książki o emocjach >>

Po jeszcze więcej inspiracji książkowych dla dzieci, warto zajrzeć też do społeczności Aktywnego Czytania, gdzie rodzice i nauczyciele dzielą się sprawdzonymi tytułami, opiniami i przemysleniami.







