Jesienne i zimowe wieczory to często ten moment, kiedy najbardziej chce się zwolnić, otulić dziecko kocem i poczytać coś, co nie goni za fabularnym napięciem. Może Wy też macie takie wieczory, kiedy jedna krótka historyjka to za mało, a szukacie książki, do której można wracać wiele razy i za każdym razem odkrywać w niej coś znajomego. Właśnie na taką okazję czeka książka „Myszonek. Księga Opowieści. Jesień-zima” pod patronatem Aktywnego Czytania.

Subskrybuj Aktywne Czytanie na YouTube, tu pokazuję konkretne recenzje książek dla dzieci.

Pięć opowieści w jednej książce

W tej książce znajdziesz pięć historii: „Myszonek chce po swojemu”, „Myszonek pomaga w domu”, „Myszonek jedzie na wycieczkę”, „Myszonek i gwiazdka” oraz „Myszonek i trzaskający mróz”.

Wszystkie już wcześniej ukazały się jako osobne tytuły, ale to obszerne wydanie jednak też ma zalety… no te długie jesienne wieczory będą zagospodarowane.

Bardzo cenię te książki, bo nie stawiają na spektakularną przygodę, tylko na codzienność. Dziecko nie musi identyfikować się z bohaterem walczącym ze smokiem, żeby znaleźć tu coś dla siebie. Wystarczy, że Myszonek nie chce zjeść brokuła albo ”pomaga” przy porządkach, czyli robi to, co robi wiele dzieci na całym świecie. To właśnie codzienność, a nie wielka przygoda, daje dziecku poczucie „to jest o mnie”.

Myszonek pokazuje prawdziwe emocje

Skoro wiemy już, co znajdziemy w tym tomie, przyjrzyjmy się bliżej relacji, która łączy Myszonka z mamą, bo to ona jest sercem tej książki.

Myszonek nie jest zawsze uśmiechniętym dziecięciem, które bez sprzeciwu przyjmuje każdą propozycję mamy. Ma swoje zdanie, chce robić rzeczy po swojemu. Opowiadanie o pomocy w domu jest tu świetnym przykładem. Myszonek chce pomagać, ale efekt tej pomocy to raczej większy bałagan niż rzeczywiste wsparcie.

Czy też tak macie, że dziecko rwie się do pomocy, a Wy w duchu wiecie, że będzie więcej pracy niż bez niego? I bardzo dobrze, że autorka nie ucieka od tego wątku, bo dzieci naprawdę tak funkcjonują, a rodzice często sami zastanawiają się, czy warto dawać dziecku szansę na samodzielność, jeśli wiąże się to z dodatkowym sprzątaniem. Cała siła serii tkwi w tym, że pokazuje nam świat oczami dziecka.

Pory roku bw książce dla dzieci

W Myszonku jesień i zima są tłem każdej historii. Opadające liście, zbieranie kasztanów, sezonowe smakołyki, przygotowania do gwiazdki, trzaskający mróz za oknem, wszystko to sprawia, że dziecko obserwuje świat razem z bohaterem, w tym samym tempie i w tym samym zimowym, jesiennym klimacie, który widzi za własnym oknem. To bardzo bliskie fińskiej literaturze dla dzieci: spokój, uważność, docenianie małych zmian w przyrodzie i codzienności.

Aktywne Czytanie w praktyce

Tu widzę świetną okazję do aktywnego czytania, więc podpowiadam kilka prostych sposobów, jak wykorzystać tę książkę:

  • przed sięgnięciem po opowiadanie wyjrzyjcie razem przez okno i sprawdźcie, jaka jest dzisiaj pogoda,
  • po przeczytaniu zapytajcie dziecko, jakie oznaki jesieni lub zimy pojawiły się w historii Myszonka,
  • wyjdźcie potem na dwór i poszukajcie tych samych oznak razem,
  • zróbcie prosty kalendarz obserwacji przyrody, w którym każdego dnia zapisujecie lub rysujecie jedną rzecz, która się zmieniła.

Taka zabawa uczy uważności i cierpliwości znacznie skuteczniej niż niejedna karta pracy.

To co, czytamy?

”Myszonek. Księga opowieści. Jesień-zima”

Autorka Rikka Jantti
Wydawnictwo Frajda
Książki dla dzieci 3-6 lat

myszonek-ksiega-opowiesc-jesien-zima-5-opowiadan-dla-dzieci-3-6-lat-wydawnictwo-frajda-recenzja aktywne czytanie2

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci