„Autko mamy” to książka Joanny Olejarczyk z ilustracjami Moniki Feret, wydana przez Wydawnictwo Literatura. Bohaterami są ośmioletnia Ania, jej czteroletni brat Remik oraz ich mama, która po zdaniu egzaminu na prawo jazdy kupuje w komisie niewielkie, niebieskie autko. Od pierwszej chwili widać, że to nie jest zwykły samochód, sam otwiera drzwi i bagażnik, podsuwa niespodzianki ułatwiające podróż i dokładnie wyczuwa nastroje pasażerów.
PATRONAT AKTYWNE CZYTANIE
Książka podzielona jest na osiem rozdziałów, a każdy to inna sobotnia wyprawa: nad jezioro, do zoo, po nową rybkę, na wieś do cioci, do kina, na zabawę andrzejkową. „Autko mamy” tak pięknie łączy codzienne, znane sytuacje z odrobiną magii i sporą dawką humoru.
Subskrybuj Aktywne Czytanie na You Tube, nie przegapisz żadnej opowieści filmowej o ciekawych książkach dla dzieci.
Zasady ruchu drogowego

Autko mamy
Ta książka zaskakuje, bo wprowadza też dziecko w temat bezpieczeństwa na drodze. Chocby w rozdziale o wycieczce nad jezioro dzieci uczą się znaczenia znaków pierwszeństwa przejazdu, a podczas wizyty w zoo poznają ostrzegawcze znaki drogowe z sylwetkami zwierząt.
W rozdziale „Rybka” autko z troską przewozi nową złotą rybkę o imieniu Edward, ale to też jest pretekst do rozmowy o ostrożności i bezpiecznym transporcie tego, co dla nas ważne. Sąsiadka pani Ada, widząc wolno jadący samochód, zastanawia się, jaki cenny ładunek może wieźć w środku.
Przyznasz, że sposób, w jaki autorka przemyca wiedzę drogową w naturalnych dialogach jest uroczy? Zasady są ważne, ale „Autko mamy” pokazuje też, jak zachować spokój, gdy plan podróży się zmienia, gdy zabraknie paliwa albo trzeba zawrócić z błędnie obranej drogi. Ten rozdział na pewno przyda się dzieciom, które uczą się radzić sobie ze zmianą planów, opóźnieniem i rozczarowaniem.
Jeśli potrzebujesz więcej książkowych podpowiedzi sprawdzonych okiem pedagoga, zapisz się na Newsletter, od czasu do czasu podeślę Ci książki i rodzicielskie wskazówki o wychowaniu wspierającym – KLIK!
Życiowe lekcje
Pod warstwą przygodowo-drogową kryje się w „Autku mamy” głębsza treść. Rozdział „Choroba” pokazuje, jak awaria samochodu podczas ulewy, czyli sytuacja, która mogłaby skończyć się frustracją, zamienia się w ciepły, wspólny czas przy termosie z herbatą i książce. Zatem nie okoliczności, a nasza reakcja na nie decyduje o jakości przeżytego czasu, bo można utknąć w deszczu i nadal być razem, spokojnie i bez złości.
W kolejnym rozdziale mama tłumaczy dzieciom, że auta tankują benzynę na stacjach, a ludzie „tankują” swoją energię inaczej. W cieple łóżka, w ramionach bliskich osób, na łonie natury. To metafora, która moim zdaniem zasługuje na osobne miejsce w rozmowach z dzieckiem, uczy, że odpoczynek i bliskość są tak samo potrzebne jak paliwo dla samochodu, bo bez nich człowiek zaczyna się psuć jak auto bez benzyny.
Nie mniej wartościowy jest rozdział „Zderzak”, w którym przykre słowa kolegi porównane są do rys na lakierze, można je oswoić i symbolicznie naprawić, na przykład ozdabiając kolorowymi kwiatkami. A rozdział „Wróżba” niesie przesłanie, które warto powtarzać dzieciom przy każdej pomyłce. Błąd w drodze nie oznacza porażki, bo zawsze można znaleźć właściwy kierunek, wrócić na trasę i pojechać dalej.
Dla kogo będzie to dobry wybór?
Na moje oko ta książka spodoba się dzieciom, które interesują się samochodami, podróżami i odrobiną magii i tego możecie oczekiwać na pewno. Ciepłe relacje rodzinne, obecność mamy, cioci Lusi, sąsiadki pani Ady… jest tu tak normalnie.
Metoda Aktywnego Czytania w praktyce
- Zaprojektujcie własny znak drogowy, tak jak zrobiła to Ania w rozdziale o zoo. Niech dziecko narysuje znak i wyjaśni, przed czym miałby ostrzegać innych kierowców albo pieszych.
- Wymyślcie wspólnie trasę zaczarowanego autka, dokąd chciałoby zawieźć Was Wasze wyobrażone auto na następną sobotnią wyprawę, nad jezioro, do sklepu, czy może do babci?
- Zapytaj dziecko, co jemu pomaga „zatankować” energię po trudnym dniu w przedszkolu lub szkole, może to być rozmowa przy kolacji, przytulanie się do pluszaka, a może zabawa na dworze, zanim znowu trzeba wracać do domu.
- Odegrajcie scenkę inspirowaną rozdziałem „Wróżba”, pomyłkę na drodze i wspólne szukanie rozwiązania. To dobra okazja, by dziecko zobaczyło, że błądzenie jest naturalną częścią każdej podróży i że zawsze można zawrócić.
- Porozmawiajcie o rysach na zderzaku z rozdziału „Zderzak”, czy dziecko pamięta sytuację, gdy ktoś powiedział mu coś przykrego, i co pomogło mu poczuć się lepiej potem, po chwili albo po przytuleniu?
To co, czytamy?

Autko mamy

Autko mamy

Autko mamy

Autko mamy

Autko mamy

Autko mamy

Autko mamy
Autko mamy
Autorka Joanna Olejarczyk
Ilustracje Monika Feret
Wydawnictwo Literatura
Książka dla wieku: 4+
Książa z kategorii: przygodowe
Po jeszcze więcej inspiracji książkowych dla dzieci, warto zajrzeć też do społeczności Aktywnego Czytania, gdzie rodzice i nauczyciele dzielą się sprawdzonymi tytułami, opiniami i przemyśleniami.
Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na Facebooku
Pierwszy dzień w Szczypawkach

Przedszkolaki z ulicy Morelowej

Brudozaur, czyli kto tu broi?

Ancymonek na tropie szczęścia

Wilczynka córka Mikity

Lisek syn Rudego








