Jak oceniasz tę książkę?

Średnia: 5,0 / 5 (1 ocena)

Soja to urocza, mała suczka rasy chihuahua, która ma wielkie serce, mnóstwo ciekawości świata i czasem całkiem sporo do przemyślenia. Wspólnie z Anitką i Szymonem poznaje nowych przyjaciół i uczy się radzić sobie z emocjami. A dzięki magicznej więzi, która pozwala im słyszeć swoje myśli, bohaterowie mogą lepiej zrozumieć siebie nawzajem. Najpierw był Pierwszy rok w nowym domu, a teraz mamy kolejne przygody Soi pt. Nowe przyjaźnie. 

PATRONAT AKTYWNE CZYTANIE

O pierwszej cześci opowiadałam już kiedyś, koniecznie zerknij, jak sobie radziła Soja w nowym miejscu i z nowymi bliskimi – Przygody Soi. Pierwszy rok w nowym domu  

Przygody soi nowe przyjaznie recenzja ksiazki dla dzieci aktywne czytanie3

Ważne tematy w drugim tomie przygód Soi

Drugi tom składa się z sześciu rozdziałów i każdy porusza nieco inny temat związany z emocjami, relacjami i tym, jak traktujemy siebie oraz innych. Zobaczmy, czego tym razem możemy nauczyć się od Soi!

Dlaczego warto mówić wprost?

Soja chciałaby pójść na spacer nad ukochany staw, ale zamiast powiedzieć o tym głośno, zgadza się na pomysł swoich psich przyjaciół. Później rani łapkę i również nie daje po sobie poznać, jak bardzo ją boli.

Podobnie Anita ukrywa swój ból po uderzeniu piłką, udając przed innymi, że nic się nie stało.

Ten rozdział przypomina, że nikt nie czyta nam w myślach. Jeśli czegoś potrzebujemy, coś nam nie odpowiada albo zwyczajnie jest nam przykro, warto o tym powiedzieć. Niby prosta sprawa, a przecież nawet dorosłym nie zawsze przychodzi to łatwo!

Innym razem Soja angażuje się w ochronę małych ptaszków, którym zagraża kocur Kalafior. W tym wątku mama Anity i Szymona zauważa samotnego, smutnego chłopca i postanawia do niego podejść. Warto troszczyć się o innych. 

Soja też odwiedza jamnika Beniamina i trochę zazdrości mu medali, wygodnego legowiska oraz pysznych przysmaków.

Z kolei Anita i Szymon porównują swoje wakacyjne plany z tym, co czeka ich kolegę, i też nie są do końca zadowoleni z tego, co sami dostali. Warto doceniać bliskich, wspólne chwile i małe rzeczy, które często umykają nam na co dzień.

Zamiast szukać winnego

Jest też rozdział, który pokazuje, jak łatwo w trudnej sytuacji skupić się na tym, kto zawinił, zamiast pomyśleć, jak wybrnąć z kłopotu. A przecież samo obwinianie nie naprawi ani krzesła, ani nie pomoże znaleźć drogi powrotnej.

Soja poznaje również wiewiórkę Kitkę, która boi się skakać po drzewach i martwi się nadchodzącym konkursem. Dzięki pomocy Anity i Szymona może ćwiczyć w bezpiecznych warunkach i stopniowo oswajać swój strach.

Tymczasem Anita nie potrafi nauczyć się trudnego wiersza i zaczyna się denerwować. Czy poprosi o pomoc?

Ostatni rozdział przypomina, że warto dać sobie trochę luzu, zauważać własne postępy i nie wymagać od siebie perfekcji na każdym kroku. Bo przecież możemy się uczyć, próbować i popełniać błędy, a przy tym nadal być z siebie dumni.

Czy warto przeczytać „Przygody Soi. Nowe przyjaźnie”?

Moim zdaniem to ciekawa propozycja dla starszych przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Szczególnie tych, które dopiero uczą się rozpoznawać swoje emocje, rozmawiać o potrzebach i budować relacje z innymi.

Podoba mi się pomysł połączenia przygód dzieci i zwierząt z życiowymi tematami. Każdy rozdział skupia się na innym zagadnieniu i super, bo to wszystko warte jest dodatkowego omówienia.

To co, czytamy?

Kobieta w okularach i fioletowej bluzce trzyma okładkę książki „Przygody Soi. Nowe przyjaźnie” Mai Klonowskiej, z białym kotem i brązowym psem na zielonym tle Przygody soi nowe przyjaznie recenzja ksiazki dla dzieci aktywne czytanie5 Przygody soi nowe przyjaznie recenzja ksiazki dla dzieci aktywne czytanie4

Przygody Soi. Pierwszy rok w nowym domu i Nowe przyjaźnie

Autorka Maja Klonowska
Ilustracje Katarzyna Sielska
Książki dla dzieci 5-9 lat.
Sprawdź też koniecznie dodatki do książki na stronie autorki! 

Uśmiechnięta kobieta w okrągłych okularach trzyma dwie książki „Przygody Soi” Mai Klonowskiej, na których widać kota i psa rasy chihuahua

sklep aktywne czytanie ksiazki dla dzieci

 Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem oraz dzięki mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.