recenzja ksiazki dla dzieci zaklety las

Zaklęty Las” to pierwszy tom wspaniałej serii angielskiej autorki Enid Blyton, w Polsce jeszcze mało (mam nadzieję, że to się zmieni) znanej. Ta pisarka porównywana jest z Roaldem Dahlem, zatem jeśli wasze dzieci lubią nieco zwariowane poczucie humoru, będzie radość z czytania.

Ja uwielbiam takie klimaty, dlatego z przyjemnością Aktywne Czytanie objęło patronatem historie wydane przez Znak Emotikon. W tej serii ukażą się w tym roku: Zaklęty Las, Niebosiężne Drzewo i Mieszkańcy Niebosiężnego Drzewa.

Opowieści nieco retro

Enid Blyton urodziła się w 1897 roku, zatem nie spodziewajcie się jakiejś bardzo współczesnej opowieści z telefonami komórkowymi i gadżetami elektronicznymi. Tworzyła w czasach, gdy wyobraźnia była głównym narzędziem inspiracji i zabawy. Czego jak czego, ale właśnie niesienia na skrzydłach wyobraźni, nie można tym opowieściom odmówić.

  • To jedna z 50 najpopularniejszych pisarek i pisarzy na świecie.
  • Według UNESCO jest najczęściej tłumaczoną autorką literatury dziecięcej (jej książki zostały przełożone na ponad 40 języków).
  • Napisała około 700 książek, w których niezmiennie od pokoleń zaczytują się dzieci na całym świecie.
  • Sprzedano ponad 500 milionów egzemplarzy jej książek, a w Wielkiej Brytanii co minutę sprzedaje się więcej niż jeden tom.
Magiczna seria książek dla dzieci

„Zaklęty Las” jest pierwszym tomem serii i od niego proponuję zacząć przygodę z trójką bohaterów: Joe, Beth i Frannie.

Rodzeństwo właśnie przeprowadziło się na wieś ze względu na nową pracę taty. Dzieciaki są zachwycone i mają szerokie plany. Pielęgnowanie własnego ogródka, poznawanie zwierząt, drzew, kwiatów, spacerowanie przez łąki, brodzenie w strumieniach. Nie mogą się doczekać poznawania okolicy i właśnie przy zwiedzaniu odkrywają, że w pobliżu ich domu znajduje się tajemniczy las.

Nie jest to zwykły las, podobno jest zaklęty. Ludzie tam nie wchodzą, jeśli nie muszą. Joe, Beth i Frannie nie do końca wierzą w magię czającą się między drzewami, choć szepty dochodzące stamtąd, są naprawdę intrygujące. Pewnego dnia postanawiają odwiedzić Zaklęty Las.

Posłuchaj fragmentu książki

Za zgodą wydawnictwa czytam (oczywiście zupełnie amatorsko) cały pierwszy rozdział „Zaklętego lasu”. 

Mieszkańcy Zaklętego Lasu

Plotki o magii okazują się prawdziwe, bo dzieci podczas pikniku zauważają elfy. Nie obyło się też bez spotkania z gnomem bardzo zainteresowanym torbą z cennymi dokumentami elfów. Rodzeństwo dzielnie obroni elfiego skarbu i tym sposobem poznaje pierwszych leśnych przyjaciół.

To właśnie gnom podczas ucieczki doprowadza dzieci pod Niebosiężne Drzewo. Elfy natomiast wyjaśniają, że: Jest to najstarszy na świecie drzewo i ma potężną magiczną moc. Jego korona sięga niedostępnych miejsc w sposób, którego w zasadzie nie da się pojąć. Czasem górne gałęzie przebywają w Krainie Czarnoksiężników, kiedy indziej różnych cudownych krajach, a czasem w odległych miejscach, o których nikt jeszcze nie słyszał.

recenzja ksiazki dla dzieci zaklety las

Las pełen przygód

I tu już na maksa wkracza do naszej baśni wyobraźnia. Wyobraźcie sobie zatem wspinaczkę na takie bardzo, bardzo wysokie drzewo, na którego czubku w zasadzie nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Do jakiej krainy trafimy? Brzmi jak pyszna zabawa, ale może to też być niebezpieczna przygoda.

Elfy nie mają odwagi wspinać się Niebosiężne Drzewo, ale Joe, Beth i Frannie nie czują takich oporów. To znaczy, odrobinę czują, ale przygoda musi toczyć się dalej i ostatecznie po kilku dniach namysłu, dzieci wracają gnane ciekawością. Wspinaczka na tajemnicze drzewo zaczyna się na dobre.

Wiecie, jak to jest, kiedy mamy jakiś pomysł i żeby samych siebie przekonać, używamy argumentu: „Ja tylko zerknę”? Dokładnie tak postępuje ta trójka.

recenzja ksiazki dla dzieci zaklety las

recenzja ksiazki dla dzieci zaklety las

Mieszkańcy Niebosiężnego Drzewa

Żeby dotrzeć na czubek Niebosiężnego Drzewa, trzeba wspinać się bardzo wysoko po pniu i gałęziach, a tam mieszkają różne baśniowe stwory. Na najniższym piętrze dzieci zerkają do mieszkania złośliwego skrzata, który nie lubi być obserwowany przez obcych.

Jest też urocza Wróżka Puszka nazywana tak ze względu na puszyste włosy. Piętro wyżej mieszka Pan Jakiśtam (ten gnom) oraz nieco dalej Madam Piorę, która bez przerwy pierze i wylewa wodę przez okno.

Zabawa językiem i imionami bohaterów od razu przywodzi na myśl książki R. Dahla lub nieco bardziej współczesnego autora Davida Walliamsa.

recenzja ksiazki dla dzieci zaklety las

Las bywa niebezpieczny

Oczywiście nie byłoby przygody bez odwiedzenia krain znajdujących się na samym czubku drzewa. Pamiętacie? Za każdym razem to inne miejsce. Za pierwszym dzieci trafiają do Wirującej Krainy i szybko się dowiadują, że nie ma z niej wyjścia. Tutaj wszystko bez przerwy się kręci, zatrzymuje się bardzo rzadko, tylko podczas drugiej pełni Księżyca

Jasne, że naszemu sprytnemu rodzeństwo udaje się znaleźć drogę powrotną na dół, a potem do domu. Przy okazji spotkają kolejnych mieszkańców Niebosiężnego Drzewa i nawiązują nowe znajomości.

Ufff! Tym razem się udało! Czy tam wrócą? Po pierwszym szoku, gdy dzieciaki nieco ochłonęły, zaczęły rozważać powrót na drzewo, bo przecież to bardzo fascynujące miejsce. Już może niekoniecznie na sam czubek do tych przedziwnych krain…

Las wzywa

Jasne, że Joe, Beth i Frannie jak najszybciej znaleźli powód, by wrócić do Zaklętego Lasu, a Joe, czyli najstarszy z rodzeństwa, na własne życzenie po raz kolejny wpakował się w kłopoty. Tym razem na czubku Niebosiężnego Drzewa czekała Magiczna Kraina, a w niej Bałwan, Dom Trzech Niedźwiadków i masa kłopotów do pokonania.

Mam nadzieję, że odrobinę zdołałam Wam nakreślić, jak wyglądają przygody trójki rodzeństwa, nieustannie odwiedzającego Niebosiężne Drzewo. Poznają kolejne magiczne krainy, przy okazji też kolejnych bohaterów. I co chwilę ładują się w absurdalne tarapaty.

Będzie tu jeszcze akcja w Krainie Tańca, Krainie Proszę Bardzo czy przedziwnej szkole Donny Dryl. Do tej ostatniej posyłane są wszystkie nieznośna skrzaty, gnomy i wróżki po to, by nauczyły się dobrych manier.

recenzja ksiazki dla dzieci zaklety las

Komu spodoba się ta seria?

Nie mogę też uniknąć skojarzenia z Alicją w Krainie Czarów. Przechodzimy do kolejnych miejsc, podejmujemy decyzje, dokonujemy wyborów, a jednocześnie wciąż skazani jesteśmy na przypadkowych, absurdalnych bohaterów. Na magię i wybuchową wręcz dawkę wyobraźni.

Myślę, że ta książka spodoba się dzieciom potrzebującym oderwania od codziennej rutyny, obowiązków, może nawet powalczenia z nudą.

Jednocześnie mam przekonanie, że może się spodobać dzieciom lubiącym gry komputerowe, rozwiązywanie problemów, wyprawy w nieznane. Trzeba się sporo nakombinować i nagłówkować, żeby znaleźć rozwiązanie trudnych sytuacji.

Przy okazji to też świetna opowieść o przyjaźni, poznawaniu nowości i lojalności zwłaszcza między rodzeństwem. Oni trzymają się razem, ciągle sobie pomagają, jednocześnie wciąż aż proszą się o nowe przygody (czyli kłopoty), którymi Zaklęty Las wypełniony jest po brzegi.

A jeśli już na sam koniec miałabym życzyć dzieciom odwiedzenia tylko jednej krainy, byłaby to Urodzinowa Kraina, w której Beth wyprawiała swoje przyjęcie. Koniecznie dowiedzcie się, jak wygląda świętowanie na szczycie Niebosiężnego Drzewa.

recenzja ksiazki dla dzieci zaklety las

Zaklęty Las

Autorka Enid Blyton
Znak Emotikon
Oprawa twarda, kartki miękkie.
Wiek czytelników: 5-10 lat

Kolejne tomy w serii

Niebosiężne Drzewo

2 niebozisene drzewo


Mieszkańcy Niebosiężnego Drzewa

3. mieszkancy niebosięznego drzewa



Swoją opinię o książce mogłam wyrazić dzięki współpracy z wydawnictwem i przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić. Zostawiam link afiliacyjny do Ceneo i tabelkę z cenami w różnych księgarniach na BuyBox. Mam nadzieję, że skorzystacie. 

 

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci