Uwielbiam książki Marty Guśniowskiej, dlatego tak bardzo się cieszę, że mamy kolejną część przygód psiaków, Henryka Ósmego i, jak się okazuje, również Izydorka, który brawurowo wkracza do ekipy Henryka. „Kto porwał psa?” to książka pod patronatem Aktywnego Czytania i zapewniam, że będziecie się przy niej śmiać.

Od razu też daję znać, że w pierwszej części pt. ”Kto by nie chciał mieć psa?” poznajemy Henryka Ósmego Mydłkiewicza, a także jego psiaki i uroczą Lisię. Polecam zacząć od pierwszej przygody, jeśli jednak nie czytaliście, na początku drugiego tomu jest przypomnienie, więc spokojnie wszytko ogarniecie.

kto by nie chcial miec psa aktywne czytanie anna jankowska ksiazki dla dzieci

Kto porwał biednego Sznaucerka?

Dobrze, ale skupmy się na tym, co się wydarzyło, bo wydarzyło się bardzo dużo i jak zawsze były w to zamieszane psy. Jednak ja bym chyba zaczęła od zauroczenia, czyli spotkań Henryka i Lisi, których absolutnie nie nazywamy randkami, bo jak się idzie z psem, to jest po prostu spacer, a nie randka.

Na jednym z takich spacerów wpadają na Izydorka, który wyprowadza swojego sznaucera. Sznaucer jest psem o imieniu Sznaucerek i wydawać by się mogło, że właściciel nie jest do niego jakoś szczególnie przywiązany.

Jednak właśnie podczas tego konkretnego spaceru Sznaucerek ginie. Pojawia się też list z żądaniem okupu, więc Izydorek postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Może by ich nawet i nie brał tak bardzo w swoje ręce, ale on również, podobnie jak Henryk Ósmy, jest zauroczony Lisią. A tak bez psa, to trudno będzie się spotkać.

Szukamy Sznaucerka

No i zaczyna się śledztwo, bo kto mógł wysłać ten list? Poza tym, jak znaleźć tego pieska? Sprawa się wikła i komplikuje, a ja powiem tylko, że do akcji wkroczą inne psy, oczywiście Henryk i Lisia, wrócimy też na chwilę do schroniska, które dobrze znamy z pierwszej części. W tych poszukiwaniach z pewnością ważny będzie pewien gołąb (i zanim powiesz, że ucierpiał, przeczytaj do końca książkę). 😉 

W sumie każdy jest podejrzany i każdy jest potencjalnym porywaczem. A jak się to wszystko kończy? Mogę powiedzieć, że podwójnym szczęściem, a resztę musicie już sami przeczytać.

Świetna seria książek

„Ekipa Henryka” to seria wydawana przez Wydawnictwo Wilga, w której nie brakuje humoru, przygód, psich bohaterów i świetnych dialogów.

„Kto porwał psa?” to drugi tom cyklu, a za ilustracje, które doskonale dopełniają pełną energii i dowcipu historię, odpowiada Daniel de Latour. Ten sam, którego znamy między innymi z „Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek”.

Bardzo polecam tę serię dla dzieci 6-9 lat, bo jest w niej ogrom poczucia humoru, fantastyczny język, pomysł na współpracę, przygodę, pokazanie empatii i to tak trochę na przekór arystokratycznemu pochodzeniu chłopaków.

I jeśli mogę na koniec coś podpowiedzieć, to koniecznie, ale to koniecznie czytajcie tę książkę na głos (jakby co, to jest też słuchowisko). Jestem pewna, że właśnie wtedy sprawi najwięcej radości!

To co, czytamy?

kto-porwal-psa-wydawnictwo-wilga-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytaniekto-porwal-psa-wydawnictwo-wilga-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie kto-porwal-psa-wydawnictwo-wilga-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie kto-porwal-psa-wydawnictwo-wilga-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie kto-porwal-psa-wydawnictwo-wilga-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie kto-porwal-psa-wydawnictwo-wilga-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie

Kto porwał psa?

Autorka Marta Guśniowska
Ilustracje Daniel de Latour
Wydawnictwo Wilga
Książki dla dzieci 6-9 lat

Kategoria: książki przygodowe 

kto-porwal-psa-wydawnictwo-wilga-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci