Zawsze niecierpliwie czekamy na nowe przygody Basi, prawda? „Basia. Bajki na dobranoc” i „Basia i prezenty” Zofii Staneckiej, z ilustracjami Marianny Oklejak, pokazują codzienność wesołej rodzinki, choć przyznam, że jedna z nich zaskakuje. Jest odrobinę inaczej.
Pierwszy tytuł zaprasza do pełnych fantazji opowieści na wieczór, drugi przygląda się temu, co sprawia radość podczas obdarowywania bliskich. Obie książki ukazały się nakładem HarperKids pod patronatem Aktywnego Czytania. Właśnie te opowieści na dobranoc zaskakują, bo puszczamy tu bardzo wodze wyobraźni.
Książki dla przedszkolaków
Basia to jedna z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek polskiej literatury dziecięcej. Seria od lat towarzyszy najmłodszym w poznawaniu codzienności. Nasza Basia przeżywa radości i rozczarowania, zadaje pytania, próbuje zrozumieć zachowanie innych i uczy się radzić sobie z emocjami.
Basia. Bajki na dobranoc
„Basia. Bajki na dobranoc” to zbiór 24 opowiadań, które można czytać przed snem lub wybierać zależnie od nastroju. Tu historie należą nie tylko do Basia, opowiadają również Janek, mama, tata, babcia i dziadek. Wszystko zaczyna się od rozmowy z mamą w zimny, długi, jesienny wieczór, bo co to za pogoda?! Dzieci widzą minusy, ale mam pokazuje też plusy, jest przecież więcej czasu na wspólne czytanie.
Wśród opowieści znajdziemy niezwykłe postacie i pomysły, takie jak gwiezdna krowa Gwiazdeczka, lisek uciekający z zasłonki czy rycerz Franek Kolanek wyruszający w daleki świat. Fantazja miesza się z humorem, a zwyczajne sytuacje potrafią przerodzić się w zaskakujące przygody. Jestem ciekawa, czy ta nowa, lekko zmieniona odsłona bajek wam się spodoba.

Basia i prezenty
W książce „Basia i prezenty” bohaterka zastanawia się, co podarować innym i czego sama chciałaby dostać. Zbliżają się imieniny Dżesiki, później święto Basi, a niedługo potem mikołajki. W tym samym czasie Basia i Janek próbują wymyślić niespodziankę dla rodziców.
Okazuje się, że wybór upominku nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać. Każdy ma własne zainteresowania i potrzeby, dlatego prezent, który zachwyci jedną osobę, niekoniecznie ucieszy drugą. Podoba mi się ta perspektywa i zastanowienie się, czy przy obdarowywaniu ważniejsze jest ”spełnienie własnego życzenia”, czy poznanie oczekiwań drugiego człowieka.
To temat dla dzieci, które uczą się wybierać upominki dla rodziny i przyjaciół, bardzo mi się ten temat podoba w kontekście świat, ale nie tylko. I co fantastyczne, nie wszyscy cieszą się z materialnych prezentów. Czasem większą wartość ma wspólna wycieczka, czytanie, granie w grę zrobiona przez brata i możliwość spędzenia czasu z bliskimi.
Którą książkę o Basi wybrać?
Oba tytuły podejmują inne tematy, dlatego mogą odpowiadać na różne potrzeby. „Basia. Bajki na dobranoc” sprawdzi się w rodzinach, które lubią wspólne czytanie i szukają zbioru krótkich, zróżnicowanych opowieści. Fantastyczne pomysły, humor i możliwość wybierania historii zależnie od nastroju i można do nich wracać wielokrotnie.
„Basia i prezenty” to z kolei propozycja dla tych, którzy chcą porozmawiać z dzieckiem o obdarowywaniu, potrzebach innych i znaczeniu wspólnie spędzanego czasu.
To co, czytamy?

Basia. Bajki na dobranoc i Basia i prezenty
Autorka Zofia Stanecka
Ilustracje Marianna Oklejak
Wydawnictwo HarperKids
Książka dla wieku 4-8 lat

Znasz wszystkie moje książki?
Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.







