„Hania cała do kochania” to książka autorstwa Magdaleny Kilian-Antoine z ilustracjami Patrycji Grześkowiak. Otwiera serię o emocjach dla dzieci w wieku przedszkolnym, z pewnością spodoba się zerówkowiczom. Pierwsza część nosi tytuł „Królewna Emocji” i od razu przyciągnęła moją uwagę wyjątkowym podejściem do rozmów o uczuciach.
Czytając „Hanię całą do kochania”, poczułam prawdziwą radość, jakbym obserwowała własne dziecko, które uczy się rozumieć emocje.
Subskrybuj Aktywne Czytanie na YouTube, tu pokazuję konkretne recenzje książek dla dzieci – pedagog poleca!
Ta książka przypomina nam rodzicom, że codzienne sytuacje, które dla nas mogą wydawać się błahostką, dla dzieci bywają ważnym polem do nauki empatii, odwagi i samodzielności w przeżywaniu uczuć. Cieszę się, że powstają takie historie, takie codzienne, bliskie życiu, a jednocześnie pełne mądrości i wsparcia.

Kim jest Hania i dlaczego jej historia jest wyjątkowa?
Nasza bohaterka ma sześć lat i jest jedynaczką, a to coś, czego brakowało w literaturze dla dzieci.
Hania mieszka z rodzicami, a jej mama jest psycholożką, co sprawia, że rozmowy w domu są pełne wsparcia i zrozumienia. Hania jest szczęśliwa w swojej rodzinie, a pierwsza część serii koncentruje się na jej relacjach z przyjaciółmi i codziennych emocjach, z którymi mierzy się każdy przedszkolak.
O czym jest książka „Hania cała do kochania”?
Książka składa się z krótkich, uroczych rozdziałów, które poruszają tematy bliskie dzieciom:
- Nieporozumienia z przyjaciółmi, choćby momenty, gdy najlepsza koleżanka nie chce być w parze, a Hania zastanawia się: „Dlaczego się na mnie gniewa?”
- Smutek i zazdrość, gdy Hania uczy się, że emocje bywają trudne, zwłaszcza kiedy pojawia się kłamstwo. Warto o nich rozmawiać zarówno z przyjaciółmi, jak i z rodzicami.
- Są tu też pokazane radość, wdzięczność, ciekawość i umiejetność obserwowania siebie i innych dzieci.
- Odwaga w relacjach, bo rozmowy z koleżankami wymagają odwagi, ale pomagają rozwijać empatię i rozwiązywać konflikty.
Jak Hania uczy się rozmawiać o emocjach?
Hania prowadzi swój dziennik emocji, co jest świetnym pomysłem, by angażować dzieci w obserwowanie i analizowanie własnych uczuć. Taki element rozwija świadomość (a rozmawiamy tu też o wdzięczności) i pomaga dzieciom w zrozumieniu świata.
Na przykład na placu zabaw Hania doświadcza sytuacji, w której inne dzieci trochę jej dokuczają, że jest jedynaczką. Chwilowo czuje się zraniona, ale szybko sobie tłumaczy, że zdanie tych ”wyśmiewaczy” nie ma znaczenia. Przecież jest szczęśliwa z mamą i tatą, a to najważniejsze.
Czy książka pokazuje zazdrość jedynaczki?
Zazdrość pojawia się też w ostatnim rozdziale i ma związek z byciem jedynaczką, która nie do końca jest przyzwyczajona do tego, że mama opiekuje się innymi dziećmi, bierze ją na ręce i się nimi zachwyca.
Taka sytuacja zdarzyła się na urodzinach kolegi i Hania nie była z tego zadowolona. Ale oczywiście, że po rozmowie z rodzicami wszystko się wyjaśniło. Bo wszystkie te emocje, które pojawiły się w książce, są bardzo potrzebne, musimy się nimi dzielić i opiekować.
Dlaczego warto sięgnąć po „Hania cała do kochania”?
- Wspiera rozwój emocjonalny dzieci starszych przedszkolaków i zerówkowiczów.
- Uczy nazywania i analizowania uczuć w codziennych sytuacjach.
- Pokazuje, że rozmowa o emocjach z rodzicami i przyjaciółmi jest pomocna i naturalna.
- Zachęca do prowadzenia dziennika emocji, rozwijaj wiec samorefleksję.
- To wesoła, codzienna historia, która dostarcza radości podczas wspólnego czytania.
Trzymam mocno kciuki za tę serię, bo książki o emocjach zawsze wspierają dzieci w odkrywaniu siebie, a „Hania cała do kochania” robi to na wesoło, ale też bardzo współcześnie.
Polecam ją rodzicom dzieci w wieku 4–7 lat, którzy chcą wprowadzać rozmowy o emocjach w codziennym życiu, wspierać relacje rówieśnicze i rozwijać empatię swoich dzieci.
To co, czytamy?

Hania cała do kochania. Królewna Emocji
Autorka Magdalena Kilian-Antoine
Ilustracje Patrycja Grześkowiak
Zielona Sowa
Książka dla dzieci w 4-7 lat

Znasz wszystkie moje książki?
Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.










