Czasem trafiam w sieci na recenzję, po której chce się tylko machnąć ręką i powiedzieć: „nie zgadzam się”. Tak było z opinią, że „Hania cała do kochania” to książka, w której wszystko jest za grzeczne i zbyt miłe. Usiadłam więc z tą serią jeszcze raz przy tomie ”Tarcza odwagi”, żeby sprawdzić, czy naprawdę tak jest.
„Hania cała do kochania” to nie jest „ugrzeczniona” książka
Nie zgadzam się z takim jednoznacznym ocenianiem, bo można w ten sposób skrzywdzić bardzo dobrą książkę. A za taką właśnie uważam serię Magdaleny Kilian-Antoine i naprawdę się ucieszyłam, kiedy dowiedziałam się, że powstała kolejna część, „Tarcza odwagi”. Przy tej lekturze wciąż uśmiecham się do uroczych ilustracji Patrycji Grześkowiak.
Wszystko, co przeżywa tu Hania, ma pokazać dzieciom, jak radzić sobie w różnych sytuacjach, i właśnie dlatego nie nazwałabym tego „ugrzecznieniem”. Poszłabym raczej w stronę wspierania emocji, bo w tej części Hania przeżywa ich naprawdę sporo.
Porównywanie się z innymi dziećmi i Dziennik Emocji
Zaczyna się od porównywania z innymi dziećmi, a Hani pewnie nie przyszłoby to do głowy, gdyby nie koledzy i koleżanki z zerówki, którzy wyśmiewają ją za to, że jeszcze nie wypadł jej żaden mleczak.
Dziewczynka czuje się przez to ”jak małe dziecko”, choć niedługo idzie już do szkoły. I tu wchodzi do gry bardzo praktyczne rozwiązanie, czyli Dziennik Emocji (znamy go z pierwszej części), który podpowiedziała Hani mama, psycholożka. Są rysunki, które dziewczynka później pokazuje rodzicom i wspólnie o nich rozmawiają.
To dobry sposób, żeby poukładać sobie to, co się czuje, i jako pedgagożka, bardzo doceniam, kiedy takie narzędzia trafiają do książek dla dzieci.
Mądrzy rodzice i rozmowa, która buduje zaufanie
Zerówka to właśnie ten czas, kiedy dzieci dużo się porównują i nie ominie ich dokuczanie czy wyśmiewanie. Hania nie ma żadnego wpływu na to, kiedy wypadną jej mleczne zęby, a jednak to dokuczanie sprawia, że czuje się coraz gorzej, gorzej jej idą różne rzeczy i zaczyna tracić wiarę w siebie.
Na szczęście ma obok mądrych rodziców, którym w końcu wszystko opowiada. Piszę „w końcu”, bo nie od razu wiedzieli, co się dzieje, i bardzo podoba mi się ta rozmowa, w której tłumaczą Hani, że są po to, by kochać i chronić dziecko, ale jeśli nie wiedzą o kłopotach, nie mogą niczego podpowiedzieć. To zdanie warto zapamiętać, bo świetnie tłumaczy, dlaczego warto mówić rodzicom o trudnych rzeczach.
Przy okazji zachęcam do przeczytania artykułu na blogu Nie tylko dla mam pt. Krzyczy, wybucha, pyskuje? Spokojnie, to tylko sześciolatek >>

Jak nasze myśli wpływają na samopoczucie
Na końcu jest jeszcze świetny rozdział o tym, jak nasze myśli wpływają na samopoczucie. Każdemu zdarza się wstać lewą nogą albo nie wyspać i to nie znaczy, że cały dzień musi być stracony. Pewnie, że wtedy jest trudniej, ale warto szukać sytuacji, które poprawiają humor i sprawiają, że czujemy dumę albo szczęście.
I tu znowu wkraczają mądrzy rodzice, którzy zabierają Hanię do lasu, tam, gdzie można spokojnie oddychać i gdzie myśli łatwiej się uspokajają.
W tej książce jest dużo rozmów z dzieckiem, dużo podpowiedzi, jak sobie radzić z natłokiem wrażeń i emocji, ale też z relacjami między rówieśnikami. Odwaga jest tu tylko jednym z elementów, którym się opiekujemy.
Komu przyda się książka ”Tarcza odwagi”?
Dzieciom, które właśnie zaczynają porównywać się z rówieśnikami.
Rodzicom, którzy szukają języka do rozmowy o emocjach i chcą pokazać dziecku, że warto mówić o trudnościach.
Dzieciom przygotowującym się do szkoły, dla których zmiana i presja ”bycia dużym” bywa stresująca.
Metoda Aktywnego Czytania w praktyce
Jeśli chcecie spróbować prowadzić Dziennik Emocji w domu, wystarczy:
- Zaproponować dziecku prosty zeszyt czy kilka kartek do rysowania emocji.
- Nie oceniać rysunków, tylko pytać: „opowiesz mi, co to jest?”.
- Wracać do nich razem, kiedy jest spokojny moment, na przykład wieczorem.
Wybierzcie się też razem na krótki spacer, tak jak Hania z rodzicami do lasu, i po drodze zapytajcie, co dziecko widzi, słyszy i czuje. To prosty sposób, by przełożyć lekcję z książki na wspólne doświadczenie.
To co, czytamy?

Hania cała do kochania. Tarcza odwagi
Autorka Magdalena Kilian-Antoine
Ilustracje Patrycja Grześkowiak
Zielona Sowa
Książka dla dzieci w 4-7 lat

Znasz wszystkie moje książki?
Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.







