„Ninja Księżniczki. Sportowa batalia” to już druga książka w tej serii autorstwa Agaty Komosy-Styczeń. Ilustracje tworzy Kasia Cerazy, a całość to historia o koleżankach z podstawówki.

Tym razem ekipa księżniczek postanawia założyć drużynę sportową, a konkretnie chodzi o piłkę nożną. I myślę, że gdyby chodziło o założenie drużyny sportowej dla chłopców, nic nie stałoby na przeszkodzie.

Jednak nie od dziś wiadomo, że dziewczyny mają pod górkę i w tej książce też da się to zauważyć. Autorka pokazuje, że dziewczyny muszą się wysilić, żeby pokonać pewne przeszkody.

ninja-ksiezniczki-sportowa-batalia-ksiazka-dla-dzieci-8-12-lat-budujaca-wiare-w-siebie-recenzja aktywne czytanie1.jpg

Kim są Ninja Księżniczki?

  • Lotka jest oszczędna w słowach, gdy mowa o jej prawdziwym imieniu (Leokadia). Uważa, że robienie bałaganu to jej super moc. Jest świetną obserwatorką, to ona wpada na kluczowe tropy w śledztwie i stara się godzić przyjaciółki.
  • Ela jest „supersilna”, bo potrafi podciągać się na rękach i wspinać na pomniki, na które inni nie dają rady. Uwielbia wszystko, co księżniczkowe, ma czarne loki i zawsze nosi różowe stroje. Jest bardzo wrażliwa i lojalna wobec przyjaciółek.
  • Zuza z kolei jest uznawana za „mózg” operacji, bo jest niezwykle mądra i wygadana, dzięki temu potrafi skutecznie uciszyć szkolnych łobuzów. Przez długi czas była skryta i walczyła z wewnętrznym konfliktem, o którym nie powiem nic więcej. Na razie tyle o niej wiemy.

Co to za batalia?

Zaczynając od samego pomysłu, przez forsowanie go i przekonywanie do niego sporej części świata… dużo się dzieje. Potem jeszcze wyśmiewanie przez chłopaków i wisienka na torcie, czyli bardzo nieprzychylna nauczycielka od WF-u.

Czy za tym wszystkim stoją jakieś uprzedzenia? Stereotypy? A może jakieś smutne historie dorosłych z dzieciństwa? Moim zdaniem stoi za tym wszystko, dlatego książki, które pokazują, że mimo przeszkód warto dążyć do celu, są świetne.

Czy chciałabym, żeby założenie drużyny piłkarskiej dla dziewczynek odbyło się bez problemu? Oczywiście, że bym chciała, ale zdaję sobie sprawę, że mało która szkoła w Polsce tak od razu pomysłowi przyklaśnie. Jeśli więc jesteś taką ninja księżniczką i chcesz pograć w piłkę, przygotuj się na mniejsze i większe batalie.

Walka o swoje

Ta książka jednak też pokazuje, że dziewczyny z tych batalii wychodzą zwycięsko. Pokazuje też rodziców murem stojących za tym pomysłem i gotowych do wsparcia w każdej chwili. Tutaj dziewczyny są samodzielne, pomysłowe, przebojowe, w końcu dopinają swego.

A naprawdę mają ręce pełne roboty, bo oprócz wszystkiego, co wymieniłam, w grę wchodzi jeszcze higiena, czyli zwykły prysznic po lekcji WF-u. I decyzje dyrekcji, z którymi dorośli jakoś nie potrafią sobie poradzić, choć ostatecznie jednak akcja kończy się sukcesem.

Girl power

Dodam jeszcze, że Ninja Księżniczki mają osiem lat, jeśli więc ze swoją ośmiolatką przeczytasz tę książkę albo przeczyta ją samodzielnie, pogadajcie o tym, dlaczego na wesoło, ale jednak trudniej w wielu sytuacjach, miewają w życiu dziewczyny.

To książka o dziewczynkach, które nie czekają, aż ktoś rozwiąże ich problemy.

To co, czytamy?

ninja-ksiezniczki-sportowa-batalia-ksiazka-dla-dzieci-8-12-lat-budujaca-wiare-w-siebie-recenzja aktywne czytanie1.jpg

Ninja Księżniczki. Sportowa batalia

Autorka Agata Komosa-Styczeń
Ilustracje Kasia Cerazy
Wydawnictwo Wilga
Książki dla dzieci 8-12 lat

ninja-ksiezniczki-sportowa-batalia-ksiazka-dla-dzieci-8-12-lat-budujaca-wiare-w-siebie-recenzja aktywne czytanie1.jpg

Potrzebujesz więcej inspiracji książkowych?

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci