”Cringe Club” brzmi enigmatycznie, prawda? Dla mnie tak, ale to dlatego, że nie jestem tak do końca ze świata, w którym przyjaźnie kwitną online. Za to nasze dzieci, współczesne nastolatki, jak najbardziej tak.
A to chyba pierwsza książka napisana w całości (prawie) jako chat grupowy między przyjaciółmi, wyłącznie dialogi. Po prostu rozmowa.
Piszę o literaturze dla dzieci od lat i z ciekawością zerkam na to, jak książki się zmieniają. Tu nie mam wątpliwości, że książka jest nowatorska, z ogromnym ukłonem w stronę współczesnego czytelnika.
Jeśli macie w domu nastolatka, doskonale wiecie, czym są te chaty grupowe. Dla wielu to miejsca, gdzie nawiązują się przyjaźnie, gdzie toczą się codzienne rozmowy, takie bezpieczne miejsce, w którym chce się być. Nie fizycznie, bo nie zawsze się da, ale online jak najbardziej.
Subskrybuj Aktywne Czytanie na YouTube, nie przegapisz żadnej opowieści filmowej.
Bardzo współczesna książka
Czy to jest dobre? Z jednej strony nie, bo fizyczny kontakt i spotkania na żywo to zupełnie inny poziom komunikacji. Z drugiej jednak to jest wspaniałe, bo można się komunikować z ludźmi na całym świecie.
Wiem, o czym mówię, bo mam w domu nastolatkę, która kilka miesięcy temu zostawiła swoich przyjaciół w UK i przeprowadziła się do Polski. Tęsknią za sobą i bez internetu nie mieliby szans na tak częsty kontakt. Pewnie, że byłoby super, gdyby mogli się spotykać na co dzień, ale wszyscy dobrze wiemy, że nie trzeba być w innym kraju, bo czasem nawet w jednym mieście jest to trudne do zorganizowania.
W każdym razie tu mamy właśnie historię, która toczy się na takich chatach grupowych. Cringe Club to jego nazwa, a rozmawiają przyjaciele, którzy właśnie skończyli jeden etap nauczania i rozeszli się do nowych szkół.
Kennedy oprócz nowej szkoły ma też nową sytuację życiową, bo rodzice są po rozwodzie. Mama z dziećmi przeprowadziła się do miejsca, gdzie córka nikogo nie zna. Możliwość rozmawiania z przyjaciółmi na chacie jest więc naprawdę ogromnym wparciem. Tu dzieciaki mogą się pożalić, ale też pośmiać, żartować i podzielić codziennymi doświadczeniami.
Przyjaźnie online
Dużo tu się kręci wokół poznawania nowych znajomych ze względu na tę przeprowadzkę i szkołę. Te nastolatki potrafią się z siebie śmiać, wspierają się i starają prowadzić ciekawe życie.
Co ciekawe, te dzieciaki są bardzo świadome, że ich życie i aktywności nie powinny się skupiać tylko na świecie online. Wiem, że często panikujemy z powodu tego wciągnięcia nastolatków ”poza real”, ale patrzę na pokolenie mojej córki i widzę, że oni mają do tego często zupełnie inny stosunek, niż nam (dorosłym) się wydaje. My często dramatyzujemy, dla nich to jak telefon do koleżanki. Przecież my też często dzwonimy do znajomych, prawda?
Jak znaleźć przyjaciół
Między rozdziałami są jeszcze dodatki np. podpowiedzi, jak poznawać nowych przyjaciół, jak sobie zaplanować to działanie. Są frazy do wyszukania w internecie, są żarty i nawet przemyślenia na temat rodziny. Przecież relacje nastolatków z rodzicami to ogromna część ich życia i powiem ci, że to świetne uczucie tak zerknąć do tego chatu i zobaczyć rodzicielski świat ich oczami. Na co dzień nie grzebiemy dzieciom w telefonach, a tu normalnie na legalu mamy wszystko napisane czarno na białym. 😉
Dla mnie to coś innego, nowego, ale jestem pewna, że dla czytelników będzie to ciekawe doświadczenie, zwłaszcza że tę książkę czyta się lekko i szybko ze względu właśnie na te dialogi.
Poznając tę paczkę, przy okazji też można się dowiedzieć, jak utrzymać przyjaźń i co zrobić, żeby odnaleźć się w nowym miejscu.
To co, czytamy?

Cringe Club
Autorka Emily-Jane Clark
Wydawnictwo Jaguar
Książka dla dzieci 9-15 lat

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem oraz dzięki mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.










