Pewna dziewczynka wspomina z mamą ich wspólny dzień. Nie był wyjątkowy. Żadnych wakacji, prezentów, ani niespodzianek. Ot, zwykły dzień, w którym jest trochę deszczu, trochę słońca, trochę przytulania. Ale sposób, w jaki o nim opowiada, sprawia, że czujemy, jakby to był najpiękniejszy dzień na świecie.
Właśnie o takich „zwyczajnie cudownych” chwilach opowiada książka „Ja i moja mama”. Delikatna, czuła, z tekstem, który płynie jak opowieść szeptana do ucha tuż przed snem.
Ilustracje dodają tej opowieści miękkości i ciepła. Są pełne kolorów, prostoty i emocji. Każda strona to zatrzymana chwila bliskości.
Książka o miłości mamy do dziecka
Książka pokazuje dziecku, że ważne są codzienne momenty, nie tylko wielkie wydarzenia. Wspiera rodzica w budowaniu relacji przez rozmowę i wspomnienia. Działa kojąco, gdy za dużo bodźców, można się w niej schować jak pod miękkim kocem lub w ramionach mamy.
To doskonała książka na spokojny wieczór, rozmowę o emocjach, a nawet jako prezent i to taki codzienny, bez okazji.
Do wspólnego czytania z dziećmi w wieku 3–7 lat. Choć prawdę mówiąc, wiem, że dorosły też się wzruszy.
Lubicie, kiedy książka przypomina o tym, co naprawdę ważne?
To co, czytamy?
Tu ją pokazuję w środku.
Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.











