„Pimpo wegetygrys” Anieli Szafran z ilustracjami Jagody Matuły-Krawczyk to książka obrazkowa dla dzieci w wieku 4-8 lat. O tym, jak rodzina tygrysów, a konkretnie tata, uczy się akceptować synka, który jest inny niż wszyscy. I jak sam Pimo uczy się akceptować siebie. Aktywne Czytanie patronuje temu tygryskowi.
Subskrybuj Aktywne Czytanie na YouTube, tu pokazuję konkretne recenzje książek dla dzieci – pedagog poleca!
O czym jest książka „Pimpo wegetygrys”?
Zanim odpowiem na to pytania, dodam tylko, że do każdej książki dolączona jest ta cudowna kolorowanka.

Wyjątkowa książka z pewną nutą odwagi, bo tu pokazane są emocje dziecka, ale też dorosłego. Zatem jeśli miałaś kiedyś wrażenie, że twoje dziecko jest inne, niż tego oczekiwałaś i że jakoś musisz sobie z tym poradzić, to jest właśnie taka bajka.
Bo Tata Tygrys ma dokładnie ten sam problem. Zabiera synka na pierwsze polowanie, wiesz, taką prawdziwą tygrysią inicjację, a Pimpo patrzy na antylopę i myśli tylko o tym, żeby się z nią zaprzyjaźnić. Woli jeść jagódki.
Tak zaczyna się historia, która jest czymś znacznie głębszym niż bajka o wegetariańskim tygrysku. Pimpo czuje, że zawiódł tatę. Tata czuje zdziwienie, żal, masę emocji po wspólnym polowaniu, o którym marzył.
To jest dość emocjonująca scena, kiedy dziecko ma poczucie, że zawodzi oczekiwania, bo jest inne. Tu też jest rozmowa na temat obaw rodzica o to dziecko, bo jak sobie poradzi wegetygrys w świecie?
Dużo emocji w rodzinie
Autorka nie zostawia nas w tym smutku i zdziwieniu, bo rozdział kończy się rozmową o miłości i akceptacji.
Kolejne przygody pokazują, że nie zawsze jest łatwo, ale Pimpo sobie radzi. Uczy się rozmawiać o swojej odmienności, kiedy spotyka papugę, która boi się go jak ognia, bo tygrys przecież zjada papugi. Muszą się jednak jakoś dogadać i oczywiście tak się staje.
Potem jest jeszcze nosorożec, który marzy o szarym, jednolitym świecie bez żadnych różnic. I piękna rozmowa o tym, że taki świat nigdy nie istniał i nie istnieje.
Na końcu przekonujemy się, że ta historia wcale nie jest tylko o tygrysku, jest o wszystkich dzieciach, które czują się inne. Choćby tych z autyzmem, ADHD, różnymi niepełnosprawnościami. O innych wyznaniach, językach, kolorach skóry.
Komu spodoba się ta książka?
Ta książka spodoba się każdemu, kto choć raz czuł, że jest inny i że to jest problem, a to w zasadzie każdy z nas. Choć tu autorka metaforycznie dotyka inności każdego, tak naprawdę jest mamą, która wiele przeżyła i wie, jak trudna jest droga do akceptacji.
Historia jest ważna dla dzieci, które już teraz widzą, że jakoś nie pasują do reszty grupy, da im pewną ulgę. Pimpo jest na początku nieśmiały i niepewny, ale przede wszystkim odważny, bo rozmawia z tatą, nawet gdy się boi odpowiedzi.
Osobiście uważam, że jest dość dojrzały, jak na swój wiek (czyli wiek czytelnika), zwłaszcza w scenie, kiedy pociesza tatę zaskoczonego jego wege odsłoną. To jest jednak też moment pokazujący, że dorośli mogą się od dzieci wiele nauczyć.
Książka o akcpetacji
Rodzicom ta książka da coś bardzo cennego, mianowicie zgodę na własne, trudne emocje. Tata Tygrys jest tatą, który miał marzenia i musi je teraz odżałować. Potem zmienić oczekiwania i nauczyć się akceptować. To wymaga czasu i autorka daje temu przestrzeń w tej bajce.
Świetnie sprawdzi się też jako punkt wyjścia do rozmowy o różnorodności w grupie. I to nie tej powierzchownej rozmowy o tym, że wszyscy jesteśmy różni, tylko prawdziwej, o tym, że różność bywa trudna i że warto się przez tę trudność przebić.
Kiedy warto sięgnąć po książkę „Pimpo wegetygrys”?
- Jeżeli twoje dziecko właśnie powiedziało ci coś, czego się nie spodziewałaś i potrzebujesz czasu, żeby zrozumieć, jak zareagować.
- Dziecko w grupie lub w klasie jest traktowane jako to „dziwne” i szukasz dobrego punktu wyjścia do rozmowy.
- Twoje dziecko samo czuje się inne i potrzebuje historii, w której bohater dokładnie to przeżywa i dobrze na tym wychodzi.
To co, czytamy?

„Pimpo wegetygrys”
Autorka Aniela Szafran
Ilustracje Jagoda Matuła-Krawczyk
Wydawnictwo Szafran
Książka dla wieku 4-8 lat

Znasz wszystkie moje książki?
Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.










