Poznaj Danniego Smoczydecha, jedynego smoka w szkole pełnej gadów i płazów, który ma spory i dość „palący” problem. Smoczydech zamiast ziać ogniem, potrafi co najwyżej trochę zadymić, gdy się zdenerwuje.

Książka to wspaniałe połączenie opowieści i komiksu, czyli dla czytelników, którzy kochają przygody, humor.

O czym szumią wodorosty, czyli fabuła z dreszczykiem

Wszystko zaczyna się od jedynki. Danni, zamiast rzetelnie opisać ocean, postanowił puścić wodze fantazji. Stworzył pracę o „nurkonietoperzach” pijących tropikalne koktajle. Pan Snaug (nauczyciel-gekon) nie był zachwycony i kazał mu napisać wszystko od nowa. 

Danni, nie chcąc spędzić życia w bibliotece, zabiera swojego najlepszego przyjaciela, chorobliwie rozsądną iguanę o imieniu Wendell, na wyprawę do mitycznego kuzyna Edwarda – węża morskiego. 

Dzięki magicznym miętówkom pozwalającym oddychać pod wodą chłopaki ruszają w głąb oceanu, gdzie czekają na nich zaginiona Atlantyda, głodne rekiny i kałamarnica olbrzymia, która ma ochotę na przekąskę z iguany!

Polubisz tych bohaterów?

Danni to uosobienie optymizmu i lekkiego podejścia do obowiązków. Jego poranki wyglądają tak, jak u większości z nas. Walka z budzikiem i zakładanie koszulki na lewą stronę to standard.

Z kolei Wendell to głos rozsądku, który w każdej przygodzie Danniego widzi co najmniej dziesięć sposobów na tragiczny koniec (i zazwyczaj ma rację!).

Nie można zapomnieć o mamie Danniego, która przed pierwszą filiżanką kawy potrafi syczeć jak kobra. Jest oczywiście też tata, który motywuje syna do ziania ogniem nawet podczas smażenia bekonu.

Przesłanie ukryte pod łuskami

Ta książka jest naszpikowana absurdalnym humorem. Scena z „drapieżną sałatką ziemniaczaną” i krową to absolutne mistrzostwo świata. Mam nadzieję, że docenisz ironiczne komentarze i trafne obserwacje szkolnej rzeczywistości. Do tego dynamiczne ilustracje i fakt, że bohaterowie, mimo że mityczni, mają dokładnie takie same problemy jak czytelnicy. Od szkolnych dręczycieli po nudne lekcje matematyki.

Choć Smoczydech to przede wszystkim świetna zabawa, pod warstwą żartów kryje się piękna opowieść o potędze przyjaźni. Wendell, mimo że panicznie się boi, nie zostawia Danniego w potrzebie.

Książka pokazuje też, że każdy rozwija się w swoim tempie, a Danni w końcu odkrywa swój „wewnętrzny ogień”. I to w najmniej oczekiwanym momencie!

Czytajcie, bawcie się i uważajcie na sałatkę ziemniaczaną w szkolnej stołówce. 😉

To co, czytamy?

smoczydech-tom-1-wydawnictwo-sqn-recenzja-ksiazki-dla-dzieci3smoczydech-tom-1-wydawnictwo-sqn-recenzja-ksiazki-dla-dzieci3 smoczydech-tom-1-wydawnictwo-sqn-recenzja-ksiazki-dla-dzieci3 smoczydech-tom-1-wydawnictwo-sqn-recenzja-ksiazki-dla-dzieci3 smoczydech-tom-1-wydawnictwo-sqn-recenzja-ksiazki-dla-dzieci3 smoczydech-tom-1-wydawnictwo-sqn-recenzja-ksiazki-dla-dzieci3

Smoczydech. Tom 1

Autorka Ursula Vernon 
Wydawnictwo SQN
Książka dla dzieci 7-12 lat

smoczydech-tom-1-wydawnictwo-sqn-recenzja-ksiazki-dla-dzieci3

Znasz wszystkie moje książki?

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.