Poniedziałek to ten dzień tygodnia, który bywa trudny. Trzeba się zebrać po weekendzie, najczęściej o nieludzkiej porze. Lubisz poniedziałki, czy bywają problematyczne?

”Olek kontra poniedziałek” to tytuł, który mówi wszystko. No… jest zderzenie z rzeczywistością i od rana jakoś tak pod górkę. Bo ubranie nie to, bo wcześnie jest, bo nie chce się wstać. Kto się utożsamia z Olkiem?

Poniedziałek może być wyzwaniem

I nie jest tajemnicą, że poniedziałki bywają złośliwe, bo jak już się rano kiepsko zacznie, to jakoś tak dzień leci dalej kiepsko.

Olek nie wie, że tu do akcji wkraczają konsekwencje jego decyzji, które podejmuje dość spontanicznie, na tych wyższych emocjach, pod wpływem złego humoru. Choć nie można wykluczyć, że czasem do akcji wkracza też przypadek, który wszystko zmienia. Bo Olek zatrzasnął się w toalecie i teraz rodzice muszą go ratować.

Ciekawa sytuacja w książce dla dzieci, tu pięciolatek najpierw się trochę stresuje, bo jednak to niecodzienna akcja. Ale kiedy mama i tata działają, powoli się uspokaja.

Trzeba czekać, więc się nudzi i tu znowu kilka decyzji, które sprawiają, że w łazience robi się spory bałagan. Jednak akcja ratunkowa przebiega sprawnie, Olek zachowuje zimną krew i okazuje się, że poniedziałek, który zaczął się ponuro, zapowiada się teraz całkiem ciekawie.

Pomysły i konsekwencje

Intryguje mnie treść tej książki i trochę zastanawia. Mamy tu dziecko ze złym humorem, mamy przypadek. Szacunek dla chłopca za to, że zachował zimną krew w kryzysowej sytuacji. Rodzice zresztą również, dzięki temu dziecko nie panikowało.

Gdybym była pięciolatkiem, który nie ma ochoty iść do przedszkola i przeczyta tę książkę, czy wykorzystałabym ten pomysł? 😉 Jestem pewna, że znajdą się takie gagatki, więc szykujcie się na poniedziałkowe rewolucje i kreatywne rozwiązania. Bo jeśli można pokombinować tak, żeby zostać w domu z mamą, która przez to całe zamieszanie nie poszła do biura, to czemu nie spróbować?

Komu spodoba się książka ”Olek kontra poniedziałek”

A tak serio to wiadomo, że tu mamy przygodę do pośmiania się, do porozmawiania z dzieckiem i przede wszystkim do używania wyobraźni. Dla mnie to ciekawy materiał do pogadania o decyzjach, konsekwencjach, przypadkach i nudzie, której Olek musiał przecież także stawić czoła.

Macie w domu takiego kreatywnego Olka?

olek-kontra-poniedzialek-wydawnictwo-zielona-sowa-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie1 olek-kontra-poniedzialek-wydawnictwo-zielona-sowa-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie1 olek-kontra-poniedzialek-wydawnictwo-zielona-sowa-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie1 olek-kontra-poniedzialek-wydawnictwo-zielona-sowa-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie1

Olek kontra poniedziałek

Autorka Anna Paszkiewicz
Ilustracje Natalia Berlik
Zielona Sowa 
Książki dla dzieci 4-8 lat

olek-kontra-poniedzialek-wydawnictwo-zielona-sowa-recenzja-ksiazki-dla-dzieci aktywne czytanie1

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci