Ostatnio ktoś mnie pytał o książkę z dinozaurami w rolach głównych, ale bajkę, przygodę, a nie popularnonaukowe treści. Proszę bardzo, mam właśnie taką książkę, to jest Detektyw Dinozaur.
Spodoba się dzieciom, które lubią krótkie historie i scenki sytuacyjne, bo ten detektyw jest trochę roztrzepany. Bardzo przypomina mi Jasia Fasolę, tylko ze świata dinozaurów.
To urocze opowiadania z ilustracjami R. W. Alley. Jeśli więc są na sali fani Paddingtona, będą zadowoleni.
Trzy opowiadania, w każdym oczywiście Detektyw Dinozaur prowadzi śledztwo. W pierwszym szuka kapelusza i naprawdę bardzo się do tego przykłada. Trochę jak Pan Hilary do poszukiwania okularów, pamiętacie ten wiersz? No właśnie, bo kapelusz już niemal spisany na straty, znajduje się na głowie detektywa.
Co robi ten detektyw?
W tych historiach występują także Szeryf Tyranozaur, Inspektor Diplodok i Posterunkowa Pterodaktylka.
W sprawie piszczącego buta też jest ciekawie, bo okazuje się, że nasz Detektyw Dinozaur podczas chodzenia słyszy dziwne dźwięki. Dlaczego ten but tak piszczy? Może jest znoszony, brudny, a może on po prostu się złości? Hmmm, ciekawa jestem, czy zgadniecie, skąd te dziwne odgłosy.
Trzecia sprawa to nocny patrol, podczas którego słychać niebywałe hałasy. Dobrze, że służby są na straży, tylko czy na pewno trzeba być w pełnej gotowości? Co może te hałasy powodować? Odkryjcie koniecznie (uroczą i całkiem bezpieczną) tajemnicę.
Podoba mi się, że te śledztwa są takie… niepolicyjne. Myślę, że maluchy bardzo polubią tego trochę gapciowatego Detektywa Dinozaura i uśmiechną się przy każdym rozwiązaniu śledztwa.
To co, czytamy?
Detektyw Dinozaur
Autor James Skofield
Ilustracje R. W. Alley
Wydawnictwo Promic
Książka dla dzieci 3-6 lat
Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.