Na scenę wkracza dzisiaj „Kot Świętego Mikołaja” z wydawnictwa Debit.

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, co porabiają zwierzęta Świętego Mikołaja w czasie, gdy on (właściwie elfy) przygotowuje prezenty, to ta książka daje odpowiedź.

W tej opowieści nie renifery kradną show, a sprytny kot o imieniu Rufus, który, choć przywykł do luksusów życia u boku samego Mikołaja, marzy o czymś więcej.

Co robi kot Świętego Mikołaja?

Wyobraźcie sobie taką scenę: wieczór wigilijny, Mikołaj przygotowuje się do rozwożenia prezentów, a Rufus? Postanawia zaryzykować i uciec z tego wygodnego domu! Skryty na saniach, niczym prawdziwy koci szpieg, rusza w nieznane na poszukiwanie przygód.

To trochę jak w prawdziwym życiu, gdy codzienna rutyna wydaje się nudna, a my pragniemy coś zmienić. Na przykład wyruszyć w nieznane. Przecież koty też mają swoje marzenia, prawda?

Rufus udowadnia, że nawet wygodna poduszka w chatce na Biegunie Północnym nie zawsze zaspokoi tęsknotę za czymś nowym.

Po drodze Mikołaj otwiera list od chłopca, który zamiast typowej zabawki, prosi o… przyjaciela. To trochę krępująca dla Mikołaja sytuacja, bo nie jest przygotowany na taki prezent. W jego obronie dodam tylko, że ten chłopiec kilka razy zmieniał zdanie w sprawie prezentów i po prostu ten ostatni list wysłany dość późno, dopiero teraz trafił w ręce Mikołaja.

kot swietego mikolaja aktywne czytane

kot swietego mikolaja aktywne czytane

Kot Świętego Mikołaja ratuje sytuację

Święty jednak nie wie, że rozwiązanie tego problemu kryje się w jego własnych saniach między paczkami. Rufus – jak na bohatera przystało – od razu wie, co chce zrobić. Postanawia odmienić swoje życie i zostać wymarzonym prezentem dla chłopca.

To nie tylko opowieść o nowych początkach, ale także pokazanie dzieciom, jak wielką rolę odgrywa prawdziwa przyjaźń (uda się na odległość) i odwaga do zmian.

Rufus, niczym superbohater w kociej skórze, nie tylko znajduje nowy dom, ale też po czasie zrzuca kilka kilogramów. One trochę mu ciążyły, gdy mieszkał z Mikołajem.

kot swietego mikolaja aktywne czytane

kot swietego mikolaja aktywne czytane

Odpowiedzialnie z prezentami

I muszę się jeszcze tu na chwilę zatrzymać, bo „Kot Świętego Mikołaja” to nie tylko piękna świąteczna historia, ale też pretekst do rozmów z dziećmi o odpowiedzialności za zwierzęta.

Choć w książce kot trafia do idealnego domu, a zaskoczeni rodzice szybko go akceptują, to w prawdziwym świecie jednak prezent z kota powinien być decyzją mniej spontaniczną. Jednak oczywiście to tylko bajka, więc takie rzeczy po prostu zawsze dobrze się kończą.

Jeśli szukacie książki, która wywoła uśmiech na twarzach, poruszy serca i jednocześnie przemyci kilka słów o odwadze przy podejmowaniu nowych wyzwań, to „Kot Świętego Mikołaja” będzie strzałem w dziesiątkę.

To co, czytamy?

kot swietego mikolaja aktywne czytane kot swietego mikolaja aktywne czytane

 

Kot Świętego Mikołaja

Autor Fulvia Degl’Innocenti
Ilustracje Daniela Costa
Wydawnictwo Debit
Książka dla wieku 3-6 lat. 

kot swietego mikolaja aktywne czytane

Potrzebujesz więcej inspiracji książkowych?

Już nie musisz szukać. Przygotowałam e-booka ze sprawdzonymi tytułami książek dla dzieci na ponad 40 ważnych tematów.

moja lista ulubionych ksiazek dla dzieci

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci

Kategorie: