„Basia. Wielka księga zmysłów” Zofii Staneckiej z Wydawnictwa HarperKids to kolejna książka w serii, która pomaga i bawi, prawda?

Super dla dzieci w wieku 4-8 lat, bo tym razem Basia wyjaśnia, jak działają zmysły i jak głęboko łączą się one z emocjami, relacjami i postrzeganiem samego siebie. Jestem zachwycona tą częścią i z Aktywne Czytanie z dumą jej patronuje.

Basia, Dżesika, Anielka i inni przyjaciele prowadzą nas przez świat dźwięków, dotyku, wzroku, smaku, nawet intuicji. Autorka połączyła wiedzę o zmysłach z budowaniem relacji, zachowaniami, zabawami i przemyśleniami dzieci.

Subskrybuj Aktywne Czytanie na YouTube, tu pokazuję konkretne recenzje książek dla dzieci!

O czym jest książka „Basia. Wielka księga zmysłów”?

Nie ma się co oszukiwać, bo pewnie  wszyscy przeżyliśmy ten dzień, kiedy zabawa była wspaniała. Super, tylko wieczór jakby mniej ciekawy, bo dziecko wybucha O WSZYSTKO I O NIC. Za głośno, za jasno, za dużo!

Mama Basi tłumaczy obrazowo: pod koniec takiego dnia jesteśmy, jak za bardzo wypakowana torba, z której wysypuje się część zakupów. No trafiła w dziesiątkę, po prostu się nie mieści. 🙂

Rozdział o słuchu zaczyna się od cichego wsłuchiwania się, jak gra dom podczas wizyty u dziadków. Pojawia się też Anielka, która potrzebuje słuchawek wyciszających w codziennym życiu. Jest rozmowa o tym, że trudno mają zarówno ci, którzy słyszą za dużo, jak i ci, którzy nie słyszą nic.

Komu przyda się ta książka?

Będę ją dawać każdemu dziecku, które chce zrozumieć, dlaczego po wspaniałym dniu czuje się tak fatalnie. Bywa, prawda?

Szczególnie blisko tej książki będą dzieci z wrażliwością sensoryczną i ich rodzice oczywiście też. Rozdział o dotyku opowiada historię wujka Antka, który jako chłopiec bił inne dzieci i był uznawany za niegrzecznego. Aż do momentu postawienia diagnozy. To jeden z tych fragmentów, przy których rodzice dzieci w spektrum czy z trudnościami sensorycznymi mogą poczuć, że ktoś w końcu napisał właśnie o ich rodzinie.

Książka sprawdzi się też świetnie w przedszkolach i to z różnorodnymi grupami, bo mamy tu pokazanych wielu różnych bohaterów w różnych sytuacjach. Nie tylko Basia i jej rodzina, ale cała galeria charakterków, w których każde dziecko znajdzie kogoś podobnego do siebie.

Jak „Basia. Wielka księga zmysłów” wpływa na rozwój dziecka?

Autorka każdy rozdział wyposaża w część edukacyjną i praktyczną. Mamy więc wyjaśnienia, jak działa dany zmysł i od razu ćwiczenia, czyli choćby wsłuchiwanie się w ciszę domu albo w siebie i nazywanie tego, co słyszymy.

Szczególnie ważny jest wątek granic dotyku i niechcianego dotyku. Podobnie jest z rozdziałem o wzroku, który uczy dziecko, jak łatwo jeden komentarz może zmienić sposób, w jaki siebie widzimy i jak można to odbudować przez czułe spojrzenie kogoś bliskiego. Tak trochę metaforycznie więc o wzroku też rozmawiamy i to jest wspaniałe.

Zofia Stanecka napisała o przeciążeniu sensorycznym jako o czymś normalnym, a nie jako o problemie, tylko niektórych dzieci. Wszyscy jesteśmy czasem tą za bardzo wypakowaną torbą, prawda? 😉

To co, czytamy?

„Basia. Wielka księga zmysłów”

Autorka Zofia Stanecka
Ilustracje Marianna Oklejak
Wydawnictwo HarperKids
Książka dla wieku 4-8 lat

Znasz wszystkie moje książki?

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci