„Sekretny pokój” to dla mnie mieszanka podróży w czasie, rodzinnych fochów i detektywistycznej pasji, w której główny bohater ma osiem i pół roku, a wypowiada się, jakby właśnie skończył trzy fakultety. To seria napisana przez Małgorzataę Starostę, już trzeci tom i zapewniam, że tak samo wciągający, jak poprzednie.
Wszystkie przygody w kolejności
Tom 1 – Godzina czarów
Tom 2 – Zaklęte Miasteczko
Tom 3 – Sekretny pokój

O czym jest ta seria?
Wszystko zaczyna się w Hebanowym Dworku, miejscu tak starym i tajemniczym, że nawet kurz ma tam pewnie swoją historię. Roland Martin, zwany Rolo, to chłopak, który zamiast grać w piłkę, woli „myszkować” w graciarniach. Pewnego dnia znajduje tam coś, co wygląda jak kompas, ale zamiast północy pokazuje rok 1935.
To czasocofacz, czyli genialny, choć nieco humorzasty wynalazek przodka rodu Grinnów. Rolo, przypadkowo przenosi się w przeszłość, gdzie spotyka swojego tatę, gdy ten był jeszcze chudym nastolatkiem i wcale nie chciał zostać nudnym prawnikiem. Rewelacyjny pomysł na fabułę, prawda?
Bohaterowie, których polubisz
Gwiazdą tej serii i moim ulubieńcem jest niewątpliwie Rolo. Ten ośmioipółlatek to prawdziwy „beneficjent” słownika wyrazów obcych. Sypie słowami jak „ambiwalentny” czy „fascynujący” szybciej niż inne dzieci zjadają żelki.
Towarzyszy mu Nina, jego trzynastoletnia kuzynka o kasztanoworudych włosach. Ona ma nosa do tajemnic i potrafi otworzyć każde przejście w domu (często z pomocą kotki Amber).
Jest też Mila, „osobista ukochana” Rola (choć ona sama uważa go raczej za uroczego, ale irytującego smarkacza), która dzielnie znosi jego miłosne wyznania.
Co się wydarzy w tomie ”Sekretny pokój”?
Dzieci trafiają na trop mrocznej legendy o syrenie z jeziora, która zamiast śpiewać do snu, kolekcjonuje ludzkie historie, o których nikt nie chce pamiętać.
Okazuje się, że w 1935 roku zaginęła Brygida (Bree), przyjaciółka ciotki Elizy, a magia sprawiła, że całe miasteczko o niej zapomniało. Rolo i jego ekipa muszą rozkręcić zabytkową sekreterę, znaleźć ukryte listy i przekonać syrenę, że pamięć o bliskich jest ważniejsza niż święty spokój.
I ja się tu zgadzam, że warto pielęgnować wspomnienia, nawet te trudne, bo bez nich stajemy się tak puści, jak pusta ramka na zdjęcia w salonie Grinnów. Ale nie spuszczamy nosa na kwintę, bo całość napisana jest z wielkim humorem, zwłaszcza dialogi między Rolandem a Milą.
Dla kogo ta przygoda?
Dla dzieci, które marzą o znalezieniu tajnego przejścia za własnym regałem. Jeśli lubicie sekrety, rodzinne koligacje i urządzenia, które „klikają” w najmniej odpowiednich momentach, to Hebanowy Dworek stoi przed Wami otworem!.
„Sekretny pokój” koncentruje się wokół znaczenia pamięci, odwagi w konfrontowaniu się z prawdą, odpowiedzialności za historię i to zarówno tę rodzinną, jak i lokalną. Żeby odzyskać historię Brygidy, bohaterowie musieli wykazać się hartem ducha.
I jeszcze jedno ważne przesłanie, nasze wybory i sposób, w jaki traktujemy innych, mają bezpośredni wpływ na to, co po nas zostanie,.
To co, czytamy?

Sekretny pokój. Godzina czarów
Autorka Małogrzata Starosta
Okładka Przemek Szukaj
Wydawnictwo Dwukropek
Książka dla wieku 9-14 lat

Potrzebujesz więcej inspiracji książkowych?
Już nie musisz szukać. Przygotowałam e-booka ze sprawdzonymi tytułami książek dla dzieci na ponad 40 ważnych tematów.
Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.










