Znacie Hanię i jej Kudłatego Psa? Jeśli tak, to pewnie tak jak ja z niecierpliwością czekaliście na kolejną odsłonę przygód tej niezwykłej pary.

Po trzech poprzednich częściach – Hania i Kudłaty Pies. Ktoś-albo-Coś, Hania i Kudłaty Pies. Miejsce nie z tej ziemi oraz Hania i Kudłaty Pies. Wojna z wiedźmą – Marcin Mortka przychodzi do nas z czwartą: Hania i Kudłaty Pies. Wyprawa na smoka.

hania i kudlaty pies miejsce nie z tej ziemi recenzja ksiazki dla dzieci 5 lat-1

hania-i-kudlaty-pies-wojna-z-wiedzma-recenzja-ksiazki-dla-dzieci6

Niewtajemniczonym wyjaśniam, że cała historia Hani i jej czworonożnego przyjaciela krąży wokół poszukiwań taty. Dziewczynka wypatrzyła go na rodzinnych zdjęciach i chciałaby się dowiedzieć, co się z nim stało. Mama nie bardzo chce na ten temat rozmawiać, ale Hania się nie poddaje i drąży temat.

Czy tym razem dowiemy się w końcu, gdzie jest tata?

hania-i-kudlaty-pies-wyprawa-na-smoka-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

UFO, wiedźma, a może smok?

Poszukiwania taty trwają. Hani towarzyszy w nich nie tylko ukochany Kudłaty Pies, ale także banda sympatycznych skrzatów i innych dziwnych stworów z Lampuszkiem i Chrupałkiem na czele.

Ostatnia część przygód Hani skończyła się rozmową dziewczynki z sąsiadką, Babcią Tereską. Mała bohaterka uważała ją wprawdzie za wiedźmę, ale ostatecznie pozbyła się tych dziwacznych podejrzeń.

Tym bardziej, że Babcia Tereska podsunęła Hani całkiem nowy trop: zdradziła, że w piwnicy ich bloku mieszka smok, a to prowadzi do oczywistego wniosku – bestia może mieć wiele wspólnego ze zniknięciem taty!

Jeśli podejrzenie to wydaje się wam nieco niedorzeczne, uprzejmie donoszę, że jeszcze nie tak dawno Hania sądziła, że tatę porwało UFO, więc wersja ze smokiem również jest wielce prawdopodobna.

hania-i-kudlaty-pies-wyprawa-na-smoka-recenzja-ksiazki-dla-dzieci



Nie budzić smoka!

Ciemna piwnica zamieszkana przez smoka? To za mało, żeby przestraszyć kilkuletnią dziewczynkę!

Za to sporych rozmiarów pies przestraszył się nie na żarty. Czworonożny przyjaciel próbuje odwieść Hanię od pomysłu spotkania ze smokiem, ale mała bohaterka ani myśli rezygnować.

Informuje mamę, że skoczy do piwnicy po słoiczek dżemu i… już jej nie ma. Kudłaty Pies podąża za nią, bo strach strachem, ale zostawienie pani na pastwę smoka nie wchodzi przecież w grę.

Jeżeli sądzicie, że w piwnicy nie ma żadnego smoka, to oczywiście jesteście w błędzie. Smok jak najbardziej mieszka sobie pod blokiem Hani, potrafi nawet ziać ogniem, ale na szczęście rzadko z tej umiejętności korzysta. Specjalizuje się bardziej w ucinaniu sobie drzemek i marudzeniu, gdy ktoś mu je zakłóca.

Niestety, na temat taty nic nie wie, więc poza nawiązaniem nowej znajomości Hania nie osiąga nic więcej.

Gdu już ma wrócić zrezygnowana do domu, spotyka Babcię Tereskę, która obiecuje, że nazajutrz spędzi z nią trochę czasu i pomoże w poszukiwaniach taty. Znów jest nadzieja!

hania-i-kudlaty-pies-wyprawa-na-smoka-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

hania-i-kudlaty-pies-wyprawa-na-smoka-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Wyprawa na Chandrula

Następnego dnia Hania z niecierpliwością czeka, aż mama wyjdzie do pracy i w progu pojawi się Babcia Tereska. Ale co to? Starsza pani jest jakaś przygaszona, nie uśmiecha się, nie chce rozmawiać…

Czyżby dopadła ją… chandra? Tego jeszcze brakowało! Hania wyrusza na spotkanie z Chandrulem – złośliwym skrzatem odbierającym ludziom radość z życia i dobry humor.

Jak skończy się to starcie? Czy Babcia Tereska odzyska pogodny nastrój i zdradzi Hani więcej szczegółów na temat zniknięcia taty? A może Marcin Mortka szykuje dla nas ciąg dalszy tej historii?

Tego wam oczywiście nie zdradzę. Musicie przeczytać sami.

hania-i-kudlaty-pies-wyprawa-na-smoka-recenzja-ksiazki-dla-dzieci

Hania szuka odpowiedzi

Kolejne części przygód Hani najlepiej czytać chronologicznie. Wartka akcja każdej z historii urywa się w pewnym momencie, a następna książka zaczyna się w miejscu, w którym skończyła się poprzednia.

Przygoda goni przygodę, wydarzenia zmieniają się w kalejdoskopie, a przy tym nie brakuje dziwacznych sytuacji i zabawnych absurdów.

Dzieciaki z szaloną fantazją z pewnością będą zachwycone. Ani trochę nie zdziwią ich skrzaty, smoki, czary i inne niesamowitości. I na pewno zrozumieją dążenie Hani do znalezienia taty, nie podważając jej kolejnych cudacznych pomysłów.

My, dorośli, domyślamy się, że sprawę rozwiązałaby szczera rozmowa z mamą. Dla Hani nie jest to już tak oczywiste. Skoro mama nie chce nic powiedzieć, dziewczynka kombinuje po swojemu.

To co, czytamy? 

Hania i Kudłaty Pies. Wyprawa na smoka

Autor Marcin Mortka
Ilustracje Edyta Adamowska
Wydawnictwo Zielona Sowa
Książka dla wieku 4-8 lat.
Zdjęcia bez filktórw.

Kategoria: baśnie i bajki dla dzieci

hania-i-kudlaty-pies-wyprawa-na-smoka-recenzja-ksiazki-dla-dzieci



Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci