Książka „Jak Florek został piratem” autorstwa Marty Ostrowskiej przyciągnie przede wszystkim dzieci w wieku 7-10 lat.

Mam nadzieję, że zaintryguje też dorosłych poszukujących inspirującej lektury pokazującej wyzwania życia z niepełnosprawnością.

Ta książka wzbogacona jest też emocjonalnym przesłaniem i ciekawymi aktywnościami dla najmłodszych czytelników.

Między innymi dlatego Aktywne Czytanie patronuje Florkowi.

Czy to książka dla Ciebie? Zerknijmy razem do środka. 

Czy Florek zostanie piratem?

Trzymając w rękach ten tytuł, zastanawiałam się długo, czy mając do wyboru książkę, w której bohater jeździ na wózku i podobne przygody, w których bohater nie jeździ na wózku, sięgniesz w pierwszej kolejności po Florka?

Zależy nam na tym, żeby dzieci utożsamiały się z bohaterami i rozumiem ten argument. Chodzi mi jednak po głowie to pytanie w kontekście „równości” dzieci niepełnosprawnych. Czy faktycznie mają takie same szanse, jak cała reszta?

Mając zdrowe dziecko, po którą książkę sięgniesz? Czy może to wszystko jedno? Nie odpowiadaj głośno, ale odpowiedz sobie szczerze.

jak-florek-zostal-piratem-niepelnosprawnosc-w-ksiazkach-dla-dzieci-recenzja

jak-florek-zostal-piratem-niepelnosprawnosc-w-ksiazkach-dla-dzieci-recenzja

Przygody zwykłego chłopca

Jak Florek został piratem to opowieść o życiu pewnego chłopca, jego rodzinie i przyjaciołach. Stworzona przez zaprawioną w bojach autorkę książek dotykających tematu niepełnosprawności.

Ta historia nie tylko przenosi nas w świat przygód wesołego chłopca, ale przy okazji pokazuje wyzwania stojące przed osobami niepełnosprawnymi.

Florek fascynuje się piratami i wszystkim, co z nimi związane. Jego marzeniem jest zostać piratem, co wyraził w liście wrzuconym do morza. Historia tego listu jest też swoją drogą piękna, bo ostatecznie butelka trafia „w odpowiednie ręce” i przygoda zaczyna się od nowa.

Czy jestem fanką wrzucania butelek do morza w kontekście zanieczyszczenia wód? Nie jestem. Tu wybaczam, bo na szczęście ta butelka została szybko wyłowiona. Jednak to ważne, żebyśmy próbując zwrócić uwagę na jeden problem, nie byli przyczyną mnożenia kolejnych.

Poznajemy więc historię zwyczajnej rodziny, której członkiem jest chłopiec poruszający się na wózku inwalidzkim. Florek mieszka z mamą, tatą, siostrą bliźniaczką i psem terapeutycznym o imieniu Bosman.

jak-florek-zostal-piratem-niepelnosprawnosc-w-ksiazkach-dla-dzieci-recenzja

Czy Florek zostanie piratem?

Marzy o przyszłości jako pirat, co stanowi ciekawy wątek pewnej rozmowy z mamą. Chociaż pragnie tego bardzo, zdaje sobie sprawę z własnych ograniczeń.

Mama podrzuca jednak bardzo trafne argumenty. Przecież wielu bajkowych piratów również ma jakieś ograniczenia, a mimo to świetnie sobie radzą. Jedni mają hak zamiast dłoni, inni drewnianą nogę czy przepaskę na oku. Da się? Pewnie! 

Rozdziały pokazujące życie Florka przez kolejne pory roku, prowadzą do fantastycznej wycieczki na żaglowcu dostosowanym do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Autorka wzbogaciła narrację dodatkowymi informacjami, na przykład o traktowaniu psa terapeutycznego czy pomocy osobom niepełnosprawnym. I tu są konkrety od specjalistki np. o tym, że psa w pracy nie można niczym rozpraszać. Choćby był nie wiem jak uroczy.

Miałam okazję rozmawiać z Martą Ostrowską przy okazji serii o Rysiu i Krzysiu, gdzie też jeden z bohaterów jeździ na wózku inwalidzkim. Warto posłuchać mądrych wskazówek.

Przygoda, zabawa i edukacja

W tekście pojawiają się także pirackie smaczki, takie jak fragment bajki muzycznej „Przygody Robinsona Cruise’a” czy „Burzliwe dzieje pirata Rabarbara”.

Doceniam, że opowieść o Florku jest przede wszystkim przygodowa, ale pokazuje też emocje i trudności stojące przed osobami z niepełnosprawnościami.

Wspomina się o traktowaniu dzieci, takich jak Wojtek pojawiający się w jednym z rozdziałów. On nie dość, że jeździ na wózku, niewiele się rusza, potrzebuje też respiratora. Inne dzieci nazywają go Cyborgiem. Tu się toczą ważne rozmowy skłaniające do przemyśleń. 

Autorce udało się również dodać coś ekstra dla czytelników. To pomysły na aktywności np. składanie łódki z origami, szukanie różnic w pokoju Florka i Mani, czy nauka alfabetu Braille’a – istotnego elementu historii związanej z listem w butelce.

W czyje ręce ten list trafi? Odpowiedź znajdziesz w pirackiej opowieści, która nie tylko bawi, ale i edukuje.

To co, czytamy? 🙂

jak-florek-zostal-piratem-niepelnosprawnosc-w-ksiazkach-dla-dzieci-recenzja

jak-florek-zostal-piratem-niepelnosprawnosc-w-ksiazkach-dla-dzieci-recenzja

Jak Florek został piratem

Autorka Marta Ostrowska
Wydawnictwo Pomiędzy Kartkami 
Książka dla wieku 7+.
Zdjęcia bez filtrów.

Kategoria: aktywizujące

jak-florek-zostal-piratem-niepelnosprawnosc-w-ksiazkach-dla-dzieci-recenzja

Swoją opinię o książce wyraziłam przy współpracy komercyjnej z wydawnictwem i mojej przemyślanej decyzji, że chcę się nią z Wami podzielić.

Dołącz do grupy Aktywne Czytanie – książki dla dzieci i młodzieży na FB

grupa aktywne czytanie ksiazki dla dzieci